Recenzja #205 Kroniki Zbrodni: Noir

Tym razem wraz z detektywem Samem Spaderem zostaliśmy wrzuceni do mrocznego świata lat 50. XX wieku, prosto na ulice Los Angeles. Podczas gry będziemy śledzić podejrzanych, wręczać łapówki, wymuszać zeznania siłą, a nawet włamywać do różnych niedostępnych wcześniej lokacji. Wszystko celem poznania całej prawdy o prowadzonej sprawie.