RecenzjeZabawki

Recenzja #854 Robot Nuna

Zbuduj własnego robota i sprawdź jego możliwości! Robot Nuna to sympatyczny jeż, którego wyposażysz w czujnik dźwięku, tak, aby reagował na Twoje polecania. Nuna umie chodzić, ruszać kolcami, a nawet potrafi się przeturlać! To doskonała zabawka, dla każdego dziecka zafascynowanego robotyką. Zapraszamy do naszej recenzji!

Wydawnictwo zabawki Robot Nuna: Piatnik

Wiek: 8+

Elementy: 172

Zestaw wymaga 4 baterii 1,5 V typu LR03 (AAA, małe paluszki).



Zabawka została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Piatnik. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Robot Nuna to zabawka, którą musimy samodzielnie złożyć. W dość dużym opakowaniu znajdziemy cały zestaw niezbędnych elementów, z których ostatecznie powstanie uroczy jeżyk. Nie jestem doświadczona w składaniu robotów, więc lekko się przeraziłam na początku tymi wszystkimi czujnikami, kołami zębatymi, śrubkami i sprężynami. Na szczęście moje córki podeszły do Nuny, jak do kolejnej łamigłówki, czy puzzli i z chęcią zabrały się do składania jeżyka. Myślę, ze spory w tym udział miał sympatyczny komiks, który zamieszczono w instrukcji… W pudełku z grą znaleźliśmy instrukcję w języku niemieckim, ale na stronie wydawnictwa Piatnik znajdziemy również instrukcję do pobrania w języku polskim.

Składanie robota zajęło moim dzieciom kilka godzin. Najpierw czytały fragment instrukcji, następnie przygotowywały potrzebne elementy i wycinały je z wyprasek, następnie umieszczały wszystko w odpowiednich miejscach. Nie obyło się bez małej pomocy taty w niektórych miejscach, szczególnie podczas montowania kolców Nuny. Podczas składania robota dziewczyny zapoznały się z mnóstwem interesujących faktów zarówno o robotyce, jak i o jeżach. Po złożeniu zabawki czuły ogromną dumę! Myślę, że dziecko może samodzielnie złożyć Nunę już w wieku około 10 lat. Musi jednak lubić zabawy konstrukcyjne i łamigłówki, bo cały proces nie jest wcale taki łatwy…

Nuna to sprytny robot, który został wyposażony w kilka ciekawych umiejętności. Warto wspomnieć, że jest to robot inspirowany naturą i w sporym stopniu naśladuje zachowania prawdziwego zwierzęcia. Dzięki niemu dzieci zapoznają się z pojęciem bioniki, czyli naśladowaniem w technice naturalnych zjawisk przyrodniczych. Nuna posiada specjalne kolce, które po wydaniu jeżykowi odpowiedniej komendy mogą się poruszać. Robot potrafi również zwinąć się w kulkę i przeturlać do tyłu, co robi ogromne wrażenie zarówno na dzieciach, jak i na dorosłych.

Nuna posiada czujnik ruchu, który reaguje na klaskanie. Warto przed zabawą zapoznać się z różnymi trybami działania robota i nauczyć się podstawowych komend, tak, aby móc kontrolować jego ruch. Zabawa z Nuną zajmuje dzieciaki i sprawia sporo frajdy. Nuna wygląda jak prawdziwy jeż, ma świecące oczy i porusza się dość szybko po mieszkaniu. Jest również dość wytrzymała, u nas kilka razy np. zaklinowała się pod kanapą bez szwanku, gdyż dzieci nie zdążyły jej w porę pokierować w inną stronę…

Nuna to fantastyczna zabawka dla dzieci, która rozwija wiele umiejętności, które przydadzą się w nowoczesnym świecie. Dzięki niej dzieci wcielą się w konstruktorów i robotyków, poznają mnóstwo ciekawostek i rozwiną swoją kreatywność. Dla starszych dzieci najciekawsze okazało się samo składanie robota. Teraz Nuną bawi się głównie moja najmłodsza córka, która traktuje robota, jak prawdziwe zwierzątko. Umie już wydawać Nunie polecenia i również uczy się dzięki niej podstaw robotyki.

Robot Nuna to fantastyczna zabawka zarówno dla starszych, jak i dla młodszych dzieci. Złożenie wymaga nieco pracy, nagrodą jest jednak świetna zabawa! Podczas składania dzieci zapoznają się z wieloma ciekawostkami zarówno z dziedziny robotyki, jak i z wiedzy przyrodniczej. Polecamy wszystkim małym konstruktorom i nie tylko!


  • porządne wykonanie,
  • czujnik ruchu,
  • Nuna potrafi się poruszać i wykonywać polecenia,
  • dzieci uczą się podstaw robotyki oraz zapoznają się z bioniką,
  • ćwiczy umiejętności manualne,
  • zabawka rozwija kreatywność.
  • niektóre dzieci mogą się zniechęcić składaniem, instrukcja jest dość mocno obszerna, przyda się pomoc rodzica.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.

Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *