Recenzje

Recenzja #842 Nogi Stonogi na lodzie

Zabawne stonogi znowu w akcji! Rzucaj kolorowymi kostkami, dokładaj płytki i stwórz, jak najdłuższego robaka! Nogi Stonogi na lodzie to nowa odsłona znanej gry dla najmłodszych. Gotowi na świetną zabawę?


Informacje o grze

Autor gry Nogi Stonogi na lodzie: Klaus Kreowski

Wydawnictwo: Egmont

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 10 minut

Wiek: 4-104


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont. Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl



Przegląd elementów

Nogi Stonogi na lodzie to niewielka gra zamknięta w zgrabnym, kwadratowym pudełku, które idealnie nadaje się na krótsze i dłuższe wycieczki. Wieczko zdobi zabawna gąsienica, która z gracją sunie po lodzie na kolorowych łyżwach. Jako że w tym roku moje dzieci rozpoczynają swoją przygodę z jazdą na łyżwach, gra obowiązkowo trafiła do naszej kolekcji.

W środku opakowania znajdziemy 4 kostki do gry, 4 płytki z początkami stonóg oraz 15 płytek z łyżwami w 5 kolorach. Co mnie zdziwiło, to bardzo gruba tektura, z której wykonano płytki. Chyba nie mam jeszcze takiej pancernej gry dla maluchów! Gra prezentuje się bardzo ładnie, obrazki są ślicznie zilustrowane, a stonogi wyglądają bardzo sympatycznie i myślę, że polubią je nawet dzieci niezbyt przekonane do owadów…

Do gry załączono krótką instrukcję, która zawiera, aż 3 warianty rozgrywki. Co ciekawe, w Nogi Stonogi na lodzie możemy zagrać również solo! Zasady są dobrze wytłumaczone i wystarczy dosłownie parę minut, aby wszystkie bezbłędnie opanować.

Zarys Rozgrywki

Zasady gry są banalnie proste i opierają się na rzutach kostkami. Zadaniem graczy jest utworzenie, jak najdłuższej stonogi! Jak stworzyć takiego długiego stworka? Każdy gracz w swojej turze rzuca 4 kostkami i ma możliwość dwukrotnego przerzutu każdej kości. Po każdym rzucie podejmuje decyzję, że chce rzucać dalej, czy może woli którąś kość odłożyć na bok. Następnie dobiera płytkę odpowiadającą kolorem wyrzuconych na kostkach łyżew.

Na początku rozgrywki dostępne są po 3 płytki w każdym z kolorów. Aby dołożyć wybraną płytkę do naszej stonogi, należy wyrzucić co najmniej tyle łyżew w danym kolorze, ile na niej widnieje... W ten sposób gracze dokładają płytki i wydłużają swoje robale, a na koniec rozgrywki podliczają kolorowe łyżwy i wybierają zwycięzcę.

Recenzja

Nogi Stonogi na lodzie to idealna gra dla maluchów, które rozpoczynają zabawę z planszówkami! Gra ma bardzo proste zasady i uczy wielu przydatnych umiejętności. Rozpoznawanie kolorów, liczenie, czekanie na swoją kolej, szacowanie… Dziecko świetnie się bawi podczas układania swojego robaczka, a i rodzice nie nudzą się podczas rozgrywki. Sama lubię zagrać z córką w „łyżwy”, podobnie jak moje starsze córki, które również chętnie przyłączają się do wspólnej zabawy.

Nogi Stonogi na lodzie to gra, która charakteryzuje się dość dużą losowością, gdyż opiera się głównie na rzutach kostkami. Nie przeszkadza to jednak w dobrej zabawie, a przerzucanie kości jest bardzo emocjonujące, szczególnie dla maluchów. Czy wypadnie łyżwa w upragnionym kolorze albo joker? Czy wybrać krótszą płytkę w „bezpieczniejszym” kolorze, czy może jednak podjąć ryzyko i przerzucić kostki? Oprócz podstawowego wariantu rozgrywki możemy rozegrać również wariant dla nieco starszych graczy, w którym oprócz dobrania płytki ze stołu możemy „podkraść” ostatnią dołożoną płytkę przez innego gracza do jego stonogi.

Gra przypomina mi nieco klasyczne Yahtzee lub grę Rollo, w której staramy się wyrzucić rożne kombinacje zwierzątek. Rozgrywka jest dość szybka i sprawdzi się zarówno dla 2, jak i 4-osób. Im więcej graczy, tym nasze robaczki będą krótsze, warto więc wziąć to pod uwagę, jeśli nasze dzieci uwielbiają tworzyć dłuuuugaśne gąsienice. Jeśli nie lubicie zimowych klimatów, zerknijcie na podstawową wersję gry Nogi Stonogi, w której zamiast łyżew, stonogi mają na nogach kolorowe buciki.

Podsumowanie

Nogi Stonogi na lodzie to bardzo sympatyczna pozycja dla najmłodszych graczy. Gra jest solidnie wykonana, zajmuje małe, poręczne pudełko i charakteryzuje się bardzo prostymi zasadami. Z pewnością spodoba się maluszkom, a i starsi gracze nie zanudzą się podczas zabawy z dzieckiem. Polecamy!


Mocne Strony:

  • bardzo grube płytki,
  • solidne wykonanie,
  • śliczne ilustracje,
  • proste zasady rozgrywki,
  • wariant dla starszych graczy (z negatywną interakcją) oraz wariant solo,
  • ćwiczy rozpoznawanie kolorów, liczenie, koncentrację.

Słabe Strony:

  • dość losowa.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *