Recenzje

Recenzja #864 Rój

Rój to klasyczna już gra logiczna, która często porównywana jest do innego klasyka, jakim są szachy. To, co wyróżnia Rój na tle konkurenta, to brak planszy i jednostki, którymi będziemy dowodzić. Zresztą już sam tytuł wskazuje nam, że do walki staną owady. Mrówki, pająki, koniki polne, żuki i królowa. Inteligenta rozgrywka jest teraz możliwa niemal w każdym miejscu.

Autor gry Rój: John Yianni

Wydawnictwo: G3

Liczba graczy: 2

Czas gry: 20 minut

Wiek: 9+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa G3. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Rój to bez wątpienia klasyczna już gra logiczna z bardzo nietypową tematyką. Będziemy tutaj dowodzili tytułowym rojem stawonogów. W naszych szeregach znajdą się takie jednostki jak: mrówki, żuki, pająki, koniki polne i królowa. Każda z jednostek będzie poruszała się w nieco inny, charakterystyczny dla danego owada sposób. Rój to gra zamknięta w niewielkim pudełku, choć i tak rozmiarowo za dużym. Na szczęście w we wnętrzu znalazło się miejsce na specjalną saszetkę do przenoszenia gry, co jest fantastycznym rozwiązaniem. Dzięki takiemu pomysłowi, grę możemy zabrać ze sobą dosłownie wszędzie. Tym bardziej że podczas rozgrywki nie zajmuje ona dużo miejsca na stole. Żetony owadów to bardzo solidne płytki bakelitowe z wytłoczonymi rysunkami, przez co są niezwykle wytrzymałe, dlatego też niestraszne im wilgotne, a nawet brudne miejsca – możemy zagrać niemal w każdym miejscu.


Królowa – to o nią tutaj chodzi!

Na czym jednak polega rozgrywka. Otóż gracze będą tutaj wykładali na stół po jednym dowolnym owadzie, pamiętając o tym, aby w ciągu pierwszych czterech ruchach pojawiła się królowa. Jej obecność oznacza, że możemy przystąpić do prawidłowej rozgrywki, gdyż dopiero od teraz możemy przemieszczać nasze jednostki. Gdy nadejdzie nasza tura, to decydujemy czy chcemy przemieścić owada, czy też dołożyć nowego, ale obowiązuje tutaj jeszcze zasada, że nowa jednostka może przylegać jedynie do naszych wcześniej dołożonych stawonogów. Zadaniem graczy jest otoczenie królowej przeciwnika z każdej ze stron. Ważna jest również reguła nieprzerywalności roju. Polega to na tym, że nie możemy poruszyć tych owadów, które podzieliłyby rój na dwie części. To bardzo ważna zasada, na której będzie polegała cała nasza strategia.

Zróżnicowanie owadów

Możliwości jest naprawdę wiele, gdyż większość owadów jest niezwykle mobilna. Na największe uznanie zasługuje mrówka, która może krążyć dookoła całego roju, konik polny może skakać przez jednostki po linii prostej, żuk wchodzić na inne stawonogi i blokować ich ruch, a pająk poruszać się o 3 pola. Królowa natomiast może poruszyć się jedynie o 1 pole, dlatego dość łatwo ją zablokować. Kluczem całej strategi jest odpowiednie użycie danych jednostek w odpowiednim czasie i ciągłe szukanie okazji, by zablokować przeciwnika. I nie tylko będzie nam zależeć na królowej, gdyż w pierwszej chwili ważniejsze jest odpowiednie pozycjonowanie i blokowanie innych jednostek przeciwnika dzięki zasadzie ciągłości roju.


Proste zasady, ale spora głębia rozgrywki

Rój to jak na grę logiczną, gra niezwykle tematyczna. Owady poruszają się w charakterystyczny dla siebie sposób: konik polny skacze, żuk wchodzi na inne owady, a pracowite mrówki są niezwykle mobilne. Bardzo ciekawym rozwiązaniem było również zrezygnowanie z klasycznej planszy i możliwość rozgrywki niemal na każdej powierzchni. Owadów nie ma dużo, więc pełny rój nie zajmie dużo miejsca. Zresztą nikt nas nie zmusza do tego, byśmy wykorzystali wszystkie dostępne jednostki. Grę cechuje dość krótki czas rozgrywki, ale bardziej wytrawni gracze, przechodząc do defensywy, mogą sprawić, że całość może się znacznie przedłużyć. Zresztą bywały u mnie takie partie, że żaden z nas nie był w stanie zablokować królowej przeciwnika, która znajdowała się po drugiej stronie roju. Zapewne wynikało to z błędów popełnionych we wcześniejszych turach. Rój to gra prosta w zrozumieniu, ale znalezienie odpowiednich strategii na przeciwnika wymaga jednak przemyślenia i pełnego zaangażowania. Tutaj jeden błąd może nas słono kosztować. Rój to bardzo dobry logiczny tytuł, który z pewnością jeszcze nie raz wyląduje na naszym stole. Zresztą czas zaopatrzyć się w nowe owady i ponownie spróbować zablokować królową przeciwnika. Polecam!


  • fantastyczne wykonanie,
  • kompaktowość,
  • niecodzienna tematyka,
  • spora liczba strategii i kombinacji,
  • nie zajmuje dużo miejsca,
  • specjalny pokrowiec do przenoszenia płytek,
  • niektóre rozgrywki mogą się dłużyć,
  • po jakimś czasie gra staje się powtarzalna, na szczęście w sklepie dostępne są nowe, niepowtarzalne jednostki,
  • jak to w grach logicznych bywa, gracz doświadczony będzie miał przewagę nad graczem początkującym,

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.

Adrian Gieparda

Drzemiąca we mnie pasja i chęć dzielenia się swoją opinią na temat gier, a także szerzenia tego hobby była tak silna, że stworzyłem własny serwis, który nazwałem Diceland. W nowoczesne gry planszowe gram już od ponad 10 lat (z małą przerwą), a takie tytuły jak Agricola, Troyes, Terraformacja Marsa, czy też Projekt Gaja są dla mnie grami niemalże doskonałymi. Obecnie jestem wielkim fanem wszelkich gier euro, gdzie zastosowano się użyć mechanikę kości w unikatowy sposób. Nie odmówię również partii w ciekawe rodzinne tytuły, które pozwalają w gronie najbliższych miło spędzić czas i oderwać się od zgiełku codziennej rutyny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *