Recenzje

Recenzja #749 Subatomic

Przenieśmy się do świata fizyki oraz chemii i stwórzmy prawdziwe atomy! Subatomic to naukowa gra, która świetnie łączy naukę z dobrą zabawą. Poznawaj wybitnych naukowców, zbuduj najsilniejszą talię i zostań atomowym mistrzem!


Informacje o grze

Autor gry Subatomic: John Coveyou

Wydawnictwo: Genius Games

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 40-60

Wiek: 10+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Genius Games. Wydawnictwo Genius Games nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl



Bardzo lubię gry, które oprócz zabawy przekazują jakąś wiedzę. Długo szukałam gier, które połączą moje dwie pasję – naukę oraz planszówki. Oczywiście do tej pory grałam z córkami, w różne edukacyjne pozycje, ale nie oszukujmy się – większość takich gier jest przeznaczona dla maluchów. Pewnego dnia udało mi się wyszukać w internecie ciekawe wydawnictwo Genius Games, które specjalizuje się w grach naukowych. Tym sposobem do mojej kolekcji, wkrótce docierały kolejne pozycje, a ja coraz bardziej otwierłam oczy ze zdziwienia. To TAK mogą wyglądać gry? Dzisiaj przedstawię Wam grę Subatomic, która przybliża budowę atomu. Witaj fizyko i chemio!

Przegląd elementów

Subatomic prezentuje się niezbyt imponująco, ale mogę Was zapewnić, że gra zdecydowanie lepiej wygląda na żywo. Plansza główna oraz planszetki graczy są solidne i wykonane z grubej tektury. Drewniane żetony są starannie wycięte, a karty są płótnowane. Moje serce skradły jednak znaczniki, które będziemy umieszczać w naszym atomie – wyglądają jak kropelki wody i pięknie odbijają światło.

Dość oryginalnie przedstawiono na kartach neutrony, protony i elektrony. Mianowicie są to po prostu… uśmiechnięte kolorowe kulki. Na początku wydawały mi się nieco infantylne, ale po pierwszych rozgrywkach nawet mi się spodobały. W grze mamy również kulki bez twarzy, są to kwarki, za pomcą, których będziemy budować atomowe składniki. Do gry dołączono również instrukcję w języku angielskim oraz dodatkową książeczkę wyjaśniającą naukowe tło gry. Instrukcja jest naprawdę porządna i nawet ktoś, kto nie zna super angielskiego, powinien sobie z nią poradzić. Zawsze można wesprzeć się również filmikiem z zasadami.

Zarys Rozgrywki

Główną mechaniką gry jest budowanie swojej talii kart. Zaczynamy z zestawem podstawowych kwarków i fotonów, dobieramy 5 kart i następnie możemy udać się na atomowe zakupy… Nasze zasoby możemy przeznaczyć na zakup nowych, mocniejszych kart do naszej talii, na „doładowanie” naszego atomu o proton, elektron, bądź neutron bądź na pozyskanie żetonów energii. Jeśli jesteśmy już przy energii, to jest ona niezbędna niemal w każdej naszej akcji – jak przystało na grę o fizyce. Dodatkowo podczas zabawy możemy przeprowadzać anihilację i za odpowiednią energetyczną opłatą pozbywać się słabszych kart z naszej talii.

Kiedy będziemy dysponować odpowiednią liczbą protonów, neutronów i elektronów możemy zakupić karty pierwiastków z planszy głównej. Dodatkowo po każdym takim zakupie dokładany w miejsce końcowych celów nasze dwa znaczniki i wybieramy jedną nagrodę. Kiedy któryś z graczy wyłoży wszystkie swoje znaczniki, następuje koniec gry oraz podliczanie punktów ze zdobytych kart i celów.

Recenzja

Subatomic to fascynująca gra o fizyce, która sprawdzi się zarówno dla miłośników tematu, jak i dla zupełnych laików. Gwarantuje, że po pierwszej rozgrywce będziecie już swobodnie dyskutować o fotonach, kwarkach, energii, czy składnikach atomu. Przybliżycie sobie również sylwetki znanych naukowców i poznacie właściwości niektórych pierwiastków… Co więcej, to pełnoprawna gra planszowa, z niezłą mechaniką o familijnym poziomie trudności.

W Subatomic zagracie spokojnie z dziećmi około 10 życia. Znajomość angielskiego nie jest konieczna, nieco dłuższe teksty znajdują się jedynie na kartach naukowców. Oczywiście gra jest także dobrą okazją do ćwiczenia umiejętności językowych! Moje dzieci bardzo polubiły Subatomic za wciągającą rozgrywkę. Bardzo satysfakcjonujące jest obserwowanie, jak praktycznie z niczego wzrasta nasze subatomowe imperium i stać nas coraz szybciej na coraz lepsze karty!

Gra ma dosyć niski próg wejścia, szczególnie jeśli ktoś nam ją wytłumaczy. Na szczęście instrukcja jest dobrze, wprost łopatologicznie napisana. Również naukowy dodatek jest ciekawy i dzięki niemu możemy dowiedzieć się całkiem sporo ciekawostek z dziedziny fizyki oraz chemii!

Marzeniem byłoby, gdyby gry naukowe takie jak Subatomic były na wyposażeniu każdej pracowni fizycznej, czy chemicznej. Nauka przychodziłaby wtedy z prawdziwą łatwością! Teraz niestety musimy myśleć sami o tym, żeby nasze dzieci mogły się nauką pobawić. Polecam Subatomic wszystkim edukatorom oraz rodzicom, którym zależy na mądrej edukacji. Nie bójcie się gier naukowych! Grę nie jest również wcale tak trudno kupić, jakby się mogło wydawać. Spróbujcie kupić ją na stronie wydawcy, na pewno dostaniecie szybko świetnie zabezpieczoną paczkę.

Podsumowanie

Subatomic to bardzo dobrze skrojona gra, która łączy naukę ze świetną zabawą. Podczas rozgrywki budujemy swoje talie, żeby móc kupować coraz to lepsze karty i jednocześnie zagrywać cenne karty pierwiastków. Po drodze spotkamy również kilku znanych naukowców, zbudujemy protony, elektrony i neutrony i pobawimy się fizyką oraz chemią. Dodatkowo będziemy musieli sporo pogłówkować, aby wygrać…Bardzo polecam Wam Subatomic!

Mocne Strony:

  • bardzo dobre połączenie tematu z mechaniką,
  • piękne wykonanie,
  • niesamowicie edukacyjna pozycja, która na dodatek spodoba się również graczom,
  • uczy poprzez zabawę,
  • duża regrywalność,
  • gra STEM,
  • wciągająca rozgrywka,

Słabe Strony:

  • brak!

Przydatne linki:

Grę kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.


Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

One thought on “Recenzja #749 Subatomic

  • W trakcie poszukiwania w sieci informacji znalazłam ten artykuł. Wielu osobom wydaje się, że posiadają odpowiednią wiedzę na opisywany temat, ale tak nie jest. Stąd też moje pozytywne zaskoczenie. Chcę wyrazić uznanie za Twoje działania. Będę polecał to miejsce i często tu zaglądał, aby poczytać nowe rzeczy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *