Recenzje

Recenzja #617 Rakieta

Przeżyj niesamowitą przygodę, zbuduj własny pojazd kosmiczny i leć na podbój wszechświata! Rakieta to przepięknie wydana gra rodzinna, dzięki której poczujecie się jak prawdziwi podniebni konstruktorzy. To co? Zapnijcie pasy i lecimy!


Informacje o grze

Autor gry Rakieta: Michał Gryń

Wydawnictwo: Granna

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 30-60 minut

Wiek: 10+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Granna. Wydawnictwo Granna nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl



Wydawnictwo Granna umie podgrzać atmosferę! Na Rakietę czekałam już od pierwszych zaprezentowanych w internecie grafik, a zapowiadały się one niezwykle interesująco. Autorem ilustracji jest Piotr Sokołowski, który zdążył nas już przyzwyczaić do swoich nietuzinkowych prac. Jesteście ciekawi, jak Rakieta wygląda w środku? Zapraszamy do zapoznania się z recenzją!


Przegląd elementów

Rakieta zajmuje duże i ciężkie pudełko, które zdecydowanie robi wrażenie! W środku znajdzie dużą liczbę elementów oraz niezły organizer, który pomoże w utrzymaniu porządku w opakowaniu i równocześnie będzie pełnił funkcję… sklepu. Każdy element rakiety ma własną przegródkę, można więc go dzięki temu łatwo zlokalizować. Części konstrukcyjne przypominają nieco kolorowe puzzle, możne je ze sobą dowolnie łączyć i pod koniec gry zaprezentować własny, unikatowy pojazd kosmiczny.

W pudełku znajdziemy również 75 kafelków złomu, w którego poszukiwaniu, będziemy przemieszczać się po planszy złomowiska. Każdy kafelek ma nadrukowaną „wagę”, którą będziemy musieli wziąć pod uwagę, zbierając złom, gdyż na naszej planszy gracza możemy maksymalnie umieścić przedmioty ważące razem 7 kg. Na planszy będą nas reprezentować ładne, drewniane pionki.

Bardzo ważne w rozgrywce są również karty, które stawiają przed graczami najprzeróżniejsze zadania i dają za ich realizację punkty. Karty są czytelne i ładnie wykonane. Instrukcja jest dobrze napisana i jasno przedstawia zasady gry, a cała gra prezentuje się na stole wprost obłędnie. Warto jednak wspomnieć, że wszystkie elementy gry rozłożone na stole zajmują naprawdę sporo miejsca.


Zarys Rozgrywki

Zadaniem graczy jest wybudowanie najwspanialszej, nadającej się do lotu rakiety. W tym celu będą przeszukiwać złomowisko, aby zdobyć potrzebne części, które następnie wymienią na poszczególne elementy pojazdu kosmicznego. Samo budowanie nie przynosi jednak punktów (no może oprócz nagrody za pierwszą ukończoną konstrukcję). Punkty w grze otrzymujemy za realizację kart projektów.

Projekty są bardzo różnorodne, od konkretnych układów kolorystycznych, przez liczbę danych elementów, aż po wysokość, czy szerokość rakiety. Wraz z czasem trwania rozgrywki karty z projektami stają się nieco trudniejsze, ale dają również więcej punktów. Aby wykonać zadania, ważne jest zgromadzenie właściwych części i wyczucie najlepszego momentu na opuszczenie złomowiska. Bardzo ciekawy jest również wariant zaawansowany gry, który całkowicie zmienia punktację i daje możliwość jeszcze większego kombinowania.


Recenzja

Rakieta wylądowała na naszym stole praktycznie zaraz po otrzymaniu paczki… Dzieciaki zafascynowały się kolorowymi elementami gry i od razu postanowiły rozłożyć ją na stole. Na szczęście dla mnie zapoznałam się wcześniej z instrukcją, która jest dostępna w internecie i od razu byłam gotowa do pierwszej rozgrywki. Dziewczyny dość szybko załapały, o co chodzi i raźnie przeszukiwały „złomowisko” w poszukiwaniu części. Stwierdziły zgodnie, że gra wygląda na dużo trudniejszą niż jest w rzeczywistości, a ja w pełni się z nimi zgadzam. Duża liczba elementów może w pierwszej chwili nieco przytłoczyć, ale po chwili wszystko staje się jasne.

Budowanie rakiety z przypadkowych części oczywiście nie jest zbyt dobrym pomysłem, gdyż aby zdobyć punkty, należy spełniać określone cele. Dzieci bardzo dobrze sobie z tym radziły, chociaż na początku musiałam im nieco podpowiadać, na czym się najlepiej skupić. Oczywiście nawet się nie zorientowałam, kiedy mnie wyprzedziły i w ostateczności obie zdobyły więcej punktów niż ja. Podoba mi się regrywalność Rakiety, gdyż dzięki losowemu ułożeniu żetonów na złomowisku oraz kartom projektów, każda gra jest inna i stawia przed graczami inne wyzwania. Do gustu przypadł mi również wariant zaawansowany, w którym to gracze decydują o punktacji za poszczególne elementy konstrukcji.

Niektórym może przeszkadzać dość krótki czas gry. Nam najkrótsza rozgrywka zajęła około 40 minut, ale według mnie to idealny czas na grę z dziećmi. Przy Rakiecie czas mijał nam bardzo szybko i bawiliśmy się świetnie. Na koniec ocenialiśmy też najlepszą według nas rakietę, niektóre projekty były naprawdę szalone! Moje dzieci po skończonej rozgrywce stwierdziły, że układanie konstrukcji w grze przypomina im trochę puzzle i zabawę klockami i zaproponowały… kolejną partię.


Podsumowanie

Rakieta to fantastycznie wydana i zawierająca mnóstwo elementów ciekawa gra rodzinna. Z pewnością spodoba się dzieciakom, które wyrosły już z planszówek dla najmłodszych, a nie są jeszcze gotowe na zagranie w trudniejsze pozycje. Rozgrywka jest wciągająca, niezbyt długa i kreatywna-budowanie rakiet według własnego pomysłu to świetna zabawa! Gra z pewnością sprawdzi się jako podarunek, gdyż prezentuje się… nieziemsko!


Mocne Strony:

  • przepiękne wykonanie,
  • genialne ilustracje,
  • szybki czas rozgrywki,
  • niski próg wejścia,
  • świetna gra rodzinna,
  • możliwość stworzenia wymarzonej rakiety.

Słabe Strony:

  • brak.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *