Recenzje

Recenzja #730 Palec Boży: Kwiat Wiśni

Dzisiaj ponownie zabierzemy was na wspaniały Archipelag Pępka Świata. Przedstawiamy wam Kwiat Wiśni, czyli najnowsze rozszerzenie do gry Palec Boży.


Informacje o grze Kwiat Wiśni

Autor gry Palec Boży – Kwiat wiśni: Jan Truchanowicz, Andrzej Betkiewicz

Wydawnictwo: Fox Games

Liczba graczy: 2-5

Czas gry: ok. 40 minut

Wiek: od 8 lat


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Fox Games. Wydawnictwo Fox Games nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl



Mieliśmy kataklizmy, które dosłownie wstrząsnęły Archipelagiem Pępka Świata, przyszedł i czas na kulturę japońską. Rozszerzenie Kwiat Wiśni wprowadza na planszę świat Azji. Na mapie pojawią się pałeczki, brama Torii, nowe bóstwa, a także złowieszcze demony Oni.


Przegląd elementów

Wewnątrz opakowania znaleźć możemy przede wszystkim nowe karty praw, które nawiązują do elementów wprowadzonych z tym rozszerzeniem. Naturalnie nie brakło również dwustronnej karty bóstwa i dysków Japończyków. Nowością są tutaj pałeczki oraz brama Torii. Standardowo w zestawie jest komplet dodatkowych punktów zwycięstwa. Gdyby tego było mało, do naszej dyspozycji dołączono również żetony dla nowych bohaterów oraz cztery demony Oni.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj wariant kooperacyjny, ponieważ do tego trybu rozgrywki dołączono dodatkowe elementy. Mamy zatem także sześć kart błogosławieństw, skrót zasad i dwadzieścia kart wyzwań.


Zarys Rozgrywki

Rozszerzenie Kwiat wiśni umożliwia nam kilka trybów rozgrywki. Możemy grać standardowo, czyli każdy na każdego. Wyobraźcie sobie jednak, gdy przy stole siada aż sześciu graczy, a po tym wszystkim dochodzi jeszcze faza kataklizmu z pierwszego rozszerzenia. Bezapelacyjnie jest to prawdziwe szaleństwo, któremu towarzyszyły salwy śmiechu. Rozgrywka stała się mocno nieobliczalna.

Nowe karty praw wprowadzają mnóstwo urozmaicenia, będziemy używać pałeczek jako band, pstrykać z nich lub nimi. Rozszerzenie może się okazać idealnym nauczycielem, ponieważ jedno z praw nakazuje nam podnosić dyski przy użyciu dwóch pałeczek. Generalnie potrafi być wesoło.

Mnóstwo zamieszania wprowadzi także obecność demonów Oni, które będą komplikować rozgrywkę i wprowadzać dodatkowe utrudnienia. Oczywiście są one obecne zarówno w grze każdy na każdego, jak i wariancie kooperacyjnym, o którym zaraz sobie powiemy. Tymczasem musimy powiedzieć o czymś, co stanowi prawdziwą wisienkę na torcie. Największą frajdę sprawiła mi brama Torii. Mechanika tej struktury wprowadza błogosławieństwa oraz kary. Strzelając pomiędzy filarami struktury, otrzymamy nagrodę. Przewracając budowlę, ponosimy konsekwencje.

Wariant kooperacyjny i drużynowy

Kwiat wiśni wprowadza wariant drużynowy. Odbywa się to podobnie, jak w przypadku gry każdy na każdego, z tą różnicą, że teraz dzielimy się na dwie grupy. Zasady dominacji, liczenia punktów są wciąż te same, jednak punkty zbieramy na jedno, wspólne konto. Możemy zatem pomagać swoim sojusznikom i przeszkadzać przeciwnikom.

Kooperacja to zupełnie inny tryb rozgrywki, do którego może zasiąść maksymalnie czterech graczy. W zależności od tego, jaki poziom trudności wybierzemy, w rozgrywce będzie brać udział konkretna liczba kart wyzwań. Tych jest w sumie dwadzieścia, a im trudniejszy wariant wybierzemy, tym więcej wyzwań będziemy musieli pokonać, by zwyciężyć.

Zwycięstwo, jak wyżej wspomniano, odnosi się po pokonaniu wszystkich wyzwań, z kolei porażkę osiągniemy, gdy na mapie Archipelagu Pępka Świata pojawią się cztery demony Oni. Przywołujemy je za każdym razem, kiedy jeden z naszych proroków ląduje na ławce rezerwowej.

Do dyspozycji graczy udostępniono karty błogosławieństw, które umożliwiają użycie specjalnej zdolności podczas gry. Po wykorzystaniu umiejętności, staje się ona niedostępna, dopóki nie wykonamy jednego z zadań odświeżających zdolność.


Recenzja rozszerzenia Kwiat Wiśni

Rozszerzenie Kwiat Wiśni mocno zwiększa regrywalność poprzez wprowadzenie nowych elementów i praw. Mamy także dodatkowe warianty rozgrywki takie jak tryb drużynowy czy kooperacyjny. Ponieważ tryb współpracy to kompletna nowość w tej grze towarzyskiej, postanowiłem temat ten wrzucić na ruszt jako pierwszy. Bowiem ten niezbyt mi się spodobał. Nie uważam, by kooperacja idealnie pasowała do Palca Bożego i raczej chętnie do tej opcji wracać nie będę. Pomijając już fakt, że tryb ten można grać tylko we czwórkę, co tym bardziej rzuca się w oczy, gdy do stołu może zasiąść nawet pięciu lub sześciu graczy. Mimo to, wariant ten może znaleźć swoich zwolenników, ponieważ o dziwo mechanicznie sprawdza się względnie dobrze.

Wprowadzenie kolejnego kompletu dysków i nowego bóstwa umożliwia grę w większym gronie. Ja posiadam poprzednie rozszerzenie pt. Kataklizm, dlatego w rozgrywce wzięło udział aż sześciu graczy. Trzeba powiedzieć to na głos – jest ciasno, jest ciężko, jest zamieszanie, jest zamęt, a pokój przypomina strzelaninę z prawdziwego zdarzenia. Odkąd otrzymałem tę grę, był to mój pierwotny zamysł, aby przetestować ten wariant. Może nie tak sobie to wyobrażałem, ale w dalszym ciągu było komicznie.

Brama Torii i mechanika kar oraz błogosławieństw przypadła mi do gustu. Podoba mi się motyw szybkiej nagrody. W wielu przypadkach prawo wprowadzające Torii miało dość duży wpływ na rozgrywkę i potrafiło namieszać. Podobnie zresztą jak nowe bóstwa, które w odpowiednich rękach stanowią prawdziwą potęgę.

Wyrazy uznania pragnę przekazać osobom odpowiedzialnym za opracowanie graficzne oraz ilustracje, ponieważ świetnie komponują się z tematyką Japonii. Kolorystyka i wszystko inne pasuje tu wręcz idealnie. Moim zdaniem jest to kawał świetnie wykonanej roboty.


Podsumowanie rozszerzenia Kwiat Wiśni

Kwiat Wiśni to dobre rozszerzenie. Ma zarówno wady, jak i zalety. Tryb kooperacyjny działa względnie dobrze, ale wyciągając Palec Boży, wolę rywalizację o każdy centymetr Archipelagu. Gdy decyduję się na partię w ten tytuł, jest to zawsze pierwotny zamysł zarówno mój, jak i moich gości. W moim przekonaniu jest to zatem miłe urozmaicenie, które być może paru osobom sprawi frajdę, ja niestety się do nich nie zaliczam. Sama tematyka, nowe bóstwa, dodatkowe elementy są świetne. Dodatek polecam przede wszystkim osobom, które bardzo lubią grę Palec Boży, chcą wprowadzić świeżość do rozgrywki lub zagrać w trybie kooperacyjnym. Posiadając dwa rozszerzenia i grę podstawową, mamy możliwość gry w sześć osób, a taka forma zabawy potrafi być nieobliczalna, a momentami nawet śmieszna.


Mocne Strony:

  • porcja nowych i ciekawych praw,
  • brama Torii,
  • piękne ilustracje oraz grafika,
  • dodatkowy komplet dysków,
  • oficjalny wariant drużynowy,
  • rozszerzenie znacznie powiększa regrywalność.

Słabe Strony:

  • kooperacja tylko dla czterech osób.

Przydatne linki:

Dodatek najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Łukasz Małek

Na ogół pogodny i twardo stąpający po ziemi człowiek, który lubi od czasu do czasu pobujać w obłokach. Nie pogardzi Tiramisu lub partią w grę planszową oraz dobrą premierą kinową. W wolnym czasie warto szukać go w kuchni, gdzie w towarzystwie swojej ukochanej pisze rozmaite kulinarne rozdziały. Choć lubi jeść, ciężko trawi spóźnialstwo, ale gdy tylko odpali mu się tryb działaj - niejednokrotnie traci poczucie czasu, dopóki nie uzna, że uzyskał zadowalające rezultaty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *