Recenzje

Recenzja #905 5 Little Birds

5 Little Birds to kolejna gra z serii Smart Games – sympatycznych i ładnie prezentujących się łamigłówek, które rosną wraz z dzieckiem. Tym razem 5 malutkich ptaszków powróciło w rodzinne strony i próbują usiąść na drzewie w odpowiednich miejscach. Te z pozoru nieskomplikowane zagadki potrafią na trudniejszych poziomach zaskoczyć nawet dorosłych.

Autor łamigłówki: Raf Peeters

Wydawnictwo: IUVI Games

Liczba graczy: 1

Liczba zadań: 60

Wiek: 5+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa IUVI Games. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


5 Little Birds jest zamknięte w średniej wielkości pudełku, w którym umieszczono kilka bardzo ciekawie zaprojektowanych elementów. Seria Smart Games, ogólnie słynie z pomysłowości i umiejscowienia swoich zagadek w różnego rodzaju sceneriach. Tym razem otrzymujemy klimatyczne drewniane drzewko z otworami wraz z podkładką, która umożliwi mu stanie w pionie. Oprócz tego do naszej dyspozycji oddano również 5 tytułowych małych ptaszków, które posiadają sprytny mechanizm „spinacza”. Umożliwi to umieszczenie ptaszka w otworach na drzewie. Aby rozpocząć zmagania z łamigłówkami konieczna będzie także książeczka z zadaniami i rozwiązaniami. Podzielona ona została na kilka sekcji o rosnącym poziomie trudności. Te początkowe są niezłym wprowadzeniem już dla najmłodszych, a te ostatnie mogą stanowić nie lada wyzwania dla dorosłych człowieków.


Czy uda Ci się umieścić ptaszki w odpowiednich miejscach?

W książeczce z łamigłówkami mamy informację jak umieścić ptaszki na drzewie. Często otrzymujemy informację, jakiego koloru ptaszek znajduje się obok innego ptaszka, czy obok jest wolna przestrzeń, czy jest przodem, czy też tyłem. Z racji tego, że drzewko posiada 3 rzędy (w górnym i środkowym znajdują się 3 miejsca, a w ostatnim dolnym tylko 1), to stwarza to przestrzeń do niezłych kombinacji. Pojedyncza zagadka może posiadać kilka sekcji połączonych ze sobą ptaszków lub pól z wolnym miejscem. Na wyższych poziomach trudności nie mamy nawet określonego koloru, a ich rozłożenie jest tak nietypowe, że trzeba tutaj się nieźle nakombinować.

Cieszę się, że 5 Little Birds posiada różne poziomy trudności, gdyż pięcioletnie dzieci mogą zapoznać się z łamigłówkami przez delikatne wprowadzenie. Na kolejnych stronach zmierzą się jednak z łamigłówkami, które będą stanowiły dla nich wyzwanie, a jednocześnie nie poczują frustracji, że nie potrafią sobie poradzić z kolejnym zadaniem. Ten mały, niepozorny tytuł może również stanowić rozrywkę dla starszego rodzeństwa, samych rodziców, czy też dziadków. Dzieci podczas rozwiązywania kolejnych łamigłówek będą uczyć się orientacji w przestrzeni, położenia względem siebie, kierunków przód, tył, góra, dół, lewo, prawo i po skosie. Co więcej, zagadki wymagają wcześniejszej analizy i dokładnego planowania, to świetnie rozwija dzieciaki. Pod uwagę jest brana również mała motoryka, gdyż ptaszki w formie spinaczy wymagają sprawnych paluszków, by skutecznie umieszczać je w otworach na drzewie. Zagadek jest w sumie 60, więc jest co robić, a takie urocze wykonanie zachęci najbardziej wybredne maluchy!

Bardzo polecam Wam 5 Little Birds, bo to kolejna świetna propozycja z serii Smart Games.


  • świetne wykonanie,
  • 60 łamigłówek o rosnącym poziomie trudności,
  • dzieci rozwijają orientację przestrzenną i małą motorykę,
  • uczy logicznego myślenia,
  • trudniejsze zagadki mogą stanowić wyzwanie nawet dla starszych.
  • mogłoby być więcej zagadek dla młodszych dzieci.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Adrian Gieparda

Drzemiąca we mnie pasja i chęć dzielenia się swoją opinią na temat gier, a także szerzenia tego hobby była tak silna, że stworzyłem własny serwis, który nazwałem Diceland. W nowoczesne gry planszowe gram już od ponad 12 lat, a takie tytuły jak Agricola, Troyes, Terraformacja Marsa, czy też Projekt Gaja są dla mnie grami niemalże doskonałymi. Obecnie jestem wielkim fanem wszelkich gier euro, gdzie zdecydowano się użyć mechanikę kości w unikatowy/niecodzienny sposób. Nie odmówię również partii w ciekawe rodzinne tytuły, które pozwalają miło spędzić czas w gronie najbliższych i oderwać się od zgiełku codziennej rutyny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *