Recenzje

Recenzja #832 Moja Wyspa

Przeżyj fantastyczną przygodę i poznaj sekrety tajemniczej wyspy! Otwieraj koperty, naklejaj naklejki i dodawaj kolejne zasady rozwijające rozgrywkę. Moja Wyspa to niesamowita gra z mechaniką legacy, w której gracze rywalizują poprzez 24 pełne niespodzianek epizody!


Informacje o grze

Autor gry Moja Wyspa: Reiner Knizia

Wydawnictwo: Galakta

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: ok. 30 minut

Wiek: 10+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Galakta. Wydawnictwo Galakta nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl



Reiner Knizia stworzył już gry praktycznie z każdą mechaniką… Można powiedzieć, że to jeden z największych twórców gier planszowych, którego gry wydawane są każdego roku na całym świecie! Tylko w 2023 roku mieliśmy okazję poznać około 20 nowych gier tego autora! Tym razem przedstawiamy wyjątkową grę z mechaniką legacy (która zawiera również zwykły tryb, kiedy uda nam się przejść przez wszystkie rozdziały). Legacy nadal nie jest zbyt popularną mechaniką, gdyż podczas rozgrywek „zużywamy” grę, ozdabiamy ją naklejkami oraz po niej piszemy. Jesteście ciekawi, jak wypada Moja Wyspa? Zapraszamy do naszej recenzji!

Przegląd elementów

Moja Wyspa zajmuje duże i ciężkie pudełko, w którego środku znajdziemy całe mnóstwo bardzo porządnie wykonanych elementów. Podczas wszystkich epizodów, każdy z graczy (a maksymalnie może być ich 4), wykorzystuje własną dwustronną planszetkę. Po jednej stronie może notować swoje wyniki oraz zapisać nazwę swojej wyspy, a druga strona przyda się do „zwykłych” rozgrywek, bez trybu legacy. Planszetki są ładnie zilustrowane i wykonane z grubej tektury. Podczas zabawy nie przesuwają się i są wygodne w użytkowaniu.

Każdy z graczy otrzymuje również swój własny komplet 28 kafelków, które będzie wykorzystywać podczas wszystkich scenariuszy. Warto rozpocząć rozgrywkę w gronie, w którym będziemy kontynuować wszystkie epizody. Kafelki są również ładnie wykonane i czytelne, trzeba jednak uważać podczas dokładania ich na planszy, gdyż łatwo mogą się przesunąć.

W pudełku znajdziemy również 8 grubych kopert z dodatkowymi elementami i szczegółowymi zasadami dotyczącego każdego epizodu. Podstawowe reguły, które obowiązują w każdej rozgrywce oraz zasady „zwykłego” trybu zawarto w czytelnej, krótkiej instrukcji.

Zarys Rozgrywki

Na początku zabawy, każdy z graczy otrzymuje swoją planszetkę, która będzie towarzyszyła mu do końca gry. Ostateczny wynik i zwycięzcę poznamy dopiero po przejściu całej rozgrywki! Po przejściu każdego epizodu najlepszy z graczy może zaznaczyć 2 punkty na swojej planszy, drugi gracz 1 punkt, a kolejni gracze otrzymują tajemnicze bonusy.

Podczas każdego epizodu gracze odkrywają po jednej karcie, a następnie wyszukują wskazany przez nią kafelek i umieszczają go na swojej planszetce wyspy. Na początku zabawy punkty otrzymuje się za każdy dom na polu plaży, a odejmuje za każde puste pole. Wraz z rozwojem rozgrywki będziemy mieć coraz więcej możliwości punktowania.

Recenzja

W 8 kopertach dołączonych do gry znajdziemy całe mnóstwo dodatków i ciekawych elementów, które sprawią, że nasza wyspa będzie się wciąż rozwijała. Co więcej, będziemy również poznawać jej kolejne sekrety! Warstwa fabularna nie jest może zbyt rozbudowana, ale zdecydowanie wystarczająca, aby gracze się w nią wciągnęli i chcieli poznawać kolejne tajemnice. Czy ktoś kiedyś mieszkał na wyspie? Dlaczego ją opuścił? Co się kryje w mrocznej dżungli?

Na początku zabawy mamy dość mało możliwości, a kafelki możemy układać jedynie na plaży i wrzosach. Musimy się jednak mocno nakombinować, żeby zdobyć punkty i zakryć wszystkie pola plaży. Im „dalej w las” tym robi się ciekawiej, a nasza strategia może stawać się coraz bardziej złożona. Bardzo podoba mi się, że nawet po zakończeniu trybu legacy mamy możliwość kontynowania zabawy. Oczywiście nie jest to to samo, ale miło wrócić z sentymentem do układania kafelków na wyspie.

Podsumowując, Moja Wyspa to bardzo solidna pozycja rodzinna. Świetnie sprawdzi się zarówno dla czterech, jak i dla dwóch graczy. Jeśli mieliście okazję zagrać w Moje Miasto, możecie kontynuować swoją przygodę, używając innych kafelków i poznając wyspę. Odczucia z gry są bardzo podobne, a sequel dorównuje pierwowzorowi. Mnie osobiście bardziej podoba się przygodowy klimat Mojej Wyspy i cieszę się, że mogłam uczestniczyć w tak fantastycznej przygodzie. Zazdroszczę tym, którzy mają tę zabawę jeszcze przed sobą!


Podsumowanie

Moja Wyspa to bardzo interesująca gra rodzinna, która spodoba się graczom w każdym wieku. Gra jest przepięknie wykonana i wyjątkowo wciągająca. Otwieranie kopert i dodawanie do rozgrywki kolejnych zasad i elementów stanowi fantastyczną zabawę! Nie przepadam za grami legacy, ale ta wyjątkowo przypadła mi do gustu. Bardzo POLECAM!

Mocne Strony:

  • wspaniała zabawa dla każdego,
  • po przejściu wszystkich epizodów można bawić się z „zwykłym” trybie,
  • dodatkowe elementy i zasady w kopertach, które rozwijają rozgrywkę,
  • wciągające odkrywanie tajemnic wyspy,
  • bardzo ładne wykonanie gry.

Słabe Strony:

  • aż szkoda, że epizody kiedyś się kończą…

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *