Recenzje

Recenzja #693 Eter

Czy znana i lubiana przez wielu gra „kółko i krzyżyk” może jeszcze zaskoczyć fanów gier planszowych? Tak! Jeśli rozszerzymy znaną mechanikę o kolejne elementy dodające głębi rozgrywce. Jesteście ciekawi jak wygląda pojedynek magów w Eter?


Informacje o grze Eter

Autor gry Eter: Radosław Ignatow

Wydawnictwo: Smart Flamingo

Liczba graczy: 2

Czas gry: 10-30

Wiek: 8+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Smart Flamingo. Wydawnictwo Smart Flamingo nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl




Recenzja gry Eter

Jak już wspomniałem w zajawce, Eter to nic innego jak „kółko i krzyżyk”, czyli znana wszystkim gra/zabawa na kartce. Tym razem autorzy dodali od siebie do tej znanej mechaniki nowe pomysły. Grafiki na kartach przypominają mi nieco Voodoo, czyli szmaciane lalki wykorzystywane w okultystycznych rytuałach. Nie ma to jednak nic wspólnego z mechaniką gry, ale Eter ładnie prezentuje się na stole. Najbardziej spodobały mi się grafiki na kartach władców żywiołów.

Pojedynek władców żywiołów

W tej dwuosobowej grze karcianej, dwójka magów staje ze sobą w szranki. Wykładają oni kolejne karty na stół, tworząc pole o wymiarach 3×3 lub 4×4, w zależności, na jaki wariant gry się zdecydują. Zadaniem gracza jest oczywiście utworzenie pionowej, poziomej lub skośnej linii składającej się tylko i wyłącznie z jego kart. Karty mają różną siłę i mogą zostać użyte również, aby zakrywać słabsze karty przeciwnika lub swoje – nic nie stoi na przeszkodzie. Do dyspozycji graczy oddano nawet zagrania specjalne „Iluzja” – zagrania zakrytej karty oraz „Eksplozja Mocy” – która może zmienić pole gry, poprzez zabranie kart z powrotem na rękę lub ich odrzucenie.

W pełnym wariancie gry pojawia się również specjalna karta „Eteru„, która nie może zostać ani zakryta, ani zabrana z pola gry. Dodatkowo gracze losują jednego z 4 podwójnych magów o unikalnych zdolnościach i wybierają jednego z nich. Podczas rozgrywki skorzystają z ich mocy, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Wariantów i trybów rozgrywki jest sporo i każdy może wybrać najlepszy dla siebie.

Doskonała wariacja?

Eter to ciekawa wariacja na temat klasycznej gry. Wydawałoby się, że nie sposób z tak prostej mechaniki wyciągnąć coś jeszcze, a autorowi się to udało! To lekka, sympatyczna gra pojedynkowa, nastawiona na rywalizację dwóch graczy z dużą dawką negatywnej interakcji. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozegrać pojedynczą batalię lub zdecydować się na tryb turniejowy, gdy mamy więcej czasu i stoczyć 5 pojedynków z rzędu. Eter to niezwykle dynamiczna gra karciana o prostych zasadach, która pozwala pokombinować. Gra przyciągnęła mnie głównie grafikami i ciekawą ilustracją na okładce, nie spodziewałem się jednak, że w środku odnajdę klasyka w nowych szatach z różnymi modyfikacjami, a to miłe zaskoczenie. To ciekawa propozycja dla początkujących graczy lub do rozgrywek w gronie rodzinnym np. z partnerką, mamą, babcią czy dziadkiem. Całkiem niezła różnorodność i brak losowości, choć to wciąż „kółko i krzyżyk”. Nie mniej jednak warto sprawdzić, bo to ciekawa propozycja. Polecam!



Mocne Strony:

  • ciekawa szata graficzna,
  • rozbudowana mechanika gry kółko i krzyzyk,
  • kilka wariantów rogzrywki,
  • proste zasady,
  • dynamiczna i niezobowiązująca rozgrywka,
  • niezła regrywalność,
  • bezpośrednia negatywna interakcja,
  • rozgrywka pozbawiona losowości.

Słabe Strony:

  • to wciąż kółko i krzyżyk.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Adrian Gieparda

Drzemiąca we mnie pasja i chęć dzielenia się swoją opinią na temat gier, a także szerzenia tego hobby była tak silna, że stworzyłem własny serwis, który nazwałem Diceland. W nowoczesne gry planszowe gram już od ponad 10 lat (z małą przerwą), a takie tytuły jak Agricola, Troyes, Terraformacja Marsa, czy też Projekt Gaja są dla mnie grami niemalże doskonałymi. Obecnie jestem wielkim fanem wszelkich gier euro, gdzie zastosowano się użyć mechanikę kości w unikatowy sposób. Nie odmówię również partii w ciekawe rodzinne tytuły, które pozwalają w gronie najbliższych miło spędzić czas i oderwać się od zgiełku codziennej rutyny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *