Recenzje

Recenzja #613 Od Zmierzchu do Świtu

Naostrz porządnie kły i wyrusz na najlepsze polowanie w… życiu! W grze od Zmierzchu do Świtu wcielisz się w wampira, który musi wrócić do domu przed wschodem słońca. Czy starczy Ci odwagi, aby opuścić przytulny zamek?


Informacje o grze

Autor gry Od Zmierzchu do Świtu: Richard Garfield

Wydawnictwo: Albi

Liczba graczy: 2-6

Czas gry: 60 minut

Wiek: 12+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Albi. Wydawnictwo Albi nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl




Przegląd elementów

Od Zmierzchu od Świtu zdecydowanie robi wrażenie! Duże, ciężkie i świetnie zilustrowane pudełko od razu przyciągnęło wszystkich domowników, a po otwarciu nasz zachwyt tylko rósł! Gra o wampirach, które na dodatek mogą mieć swoje zwierzaki (no dobra, chowańce), MUSI robić wrażenie! Grafika bardzo przypadła nam do gustu, jest tajemniczo, trochę strasznie, ale przede wszystkim bardzo ładnie.

Karty są przepięknie zilustrowane. Postaci są naprawdę dopracowane i każda z nich jest inna oraz ma inne zdolności. Aż przyjemnie się je zjada…to znaczy ogląda.

Plansza do gry również jest ciekawa oraz bardzo ładnie wykonana. Na środku mamy zamczysko, zaraz obok cmentarz, później góry, równiny i lasy. Jest też specjalne, wyjątkowe miejsce, gdzie wampiry mogą znaleźć największy skarb – przepiękną różę (oczywiście ogród, w którym można ją zdobyć, znajduje się w najdalszym miejscu na planszy).

Do gry załączono również 6 plansz wampirów dla graczy, drewniane żetony punktacji, żeton księżyca odliczający tury do wschodu słońca, płytki zamczyska, płytki zadań, żetony premii, tor polowania oraz dobrze napisaną instrukcję.


Zarys Rozgrywki

Od Zmierzchu do Świtu to wyścig, w którym gracze tworzą własne talie. Dzięki kartom będą mogli się poruszać oraz zdobywać punkty. Podczas wyprawy będą wykonywać zadania, polować na ludzi oraz zdobyć upragniony skarb- przepiękną różę.

Każdy wampir zaczyna grę z własną talią startową i podczas rozgrywki będzie ją rozwijał. Karty mają określoną szybkość, od której będzie zależało, jak daleko będzie mógł się wybrać nasz wampir. Część szybkości będzie można poświęcić również na polowanie i zdobywanie nowych kart z toru. Łapanie ludzi zapewnia sporo punktów zwycięstwa, jednak mocno spowalnia… Jeśli się ich najemy, nie będziemy mieli siły biegać po planszy.

Na torze polowań możemy też znaleźć karty mocy oraz moje ulubione – karty chowańców!


Recenzja

Od razu powiem, że jeśli szukacie czegoś w stylu Brzdęka dla dorosłych graczy możecie się rozczarować. Od Zmierzchu do Świtu to lekka gra rodzinna (pomimo tematu, który mógłby sugerować, że to trudna, pełna trudnych decyzji i strategicznego myślenia gra). Ja grałam głównie z 10-latką i ona się grą zachwyciła. Stwierdziła, że temat świetny (wampiry na czasie), bieganie po planszy i polowanie ciekawe, przygarnianie zwierząt genialne.

Jest tu parę elementów, które mnie lekko irytowały, na przykład wyznaczanie kolejności ruchu (trzeba sprawdzić położenie pionków i według niego wyznaczać kolejkę), dość mały wybór dróg, gdyż nie zawsze opłacało się wybrać naokoło po parę zadań, których realizacja nie był taka prosta. Sama wyprawa po różę, była natomiast obarczone dużym ryzykiem, gdyż można było spłonąć w słońcu przed powrotem do zamku, a wtedy… koniec.

Zbieranie zwierzaków było całkiem przyjemne, szczególnie jak dawały nam jakieś dodatkowe, przydatne moce. Kart jest w grze jednak tak dużo, że dość ciężko było utworzyć jakieś większe kombosy.

Próg wejścia nie jest wysoki, dość szybko można się wdrożyć w grę. Widać tutaj rzeczywiście inspirację Brzdękiem, biegać i zdobywać co się da, a potem szybko uciekać przed upływem czasu. Od Zmierzchu do Świtu z pewnością podoba się dzieciakom, dla których Brzdęk jest jeszcze zbyt trudny oraz początkującym graczom.


Podsumowanie

Od Zmierzchu do Świtu to familijna pozycja, w którą warto zagrać, jeśli Wasze dzieci uwielbiają mroczne klimaty. Myślę, że idealnie sprawdzi się na Halloween! Presja czasu sprawia, że gra jest emocjonująca, a duża liczba kart zapewnia sporą regrywalność. Jeśli jesteś zaawansowanym graczem albo szukasz czegoś, do większego kombinowania to możesz się rozczarować. Ja cieszę się, że mam ją w swojej kolekcji, gdyż moje córki fajnie się przy niej bawią.


Mocne Strony:

  • bardzo ładna oprawa graficzna,
  • świetnie nadaje się na prezent,
  • dla fanów mrocznych klimatów,
  • dobry wstęp do gier z tworzeniem talii,
  • idealna na Halloween.

Słabe Strony:

  • ustalanie kolejności tury,
  • wysoka cena.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *