Recenzje

Recenzja #602 Piggy Pearls

Babcia karmiąc świnie, przerwała swój najpiękniejszy naszyjnik… Teraz wszystkie perły wpadły w błoto, a świnie na wyścigi starają się je odszukać! Zostań najbystrzejszym prosiakiem, wykaż się refleksem i odszukaj cenne klejnoty, zanim zrobią to inni… Piggy Pearls to sympatyczna gra dla całej rodziny!


Informacje o grze

Wydawnictwo gry Piggy Pearls: Piatnik

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 20 minut

Wiek: 5+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Piatnik. Wydawnictwo Piatnik nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl




Przegląd elementów

Piggy Pearls to średniej wielkości gra, z sympatyczną grafiką przyciągającą wzrok. Jak wiadomo, najmłodsi kochają gospodarskie zwierzęta, z pewnością więc zwrócą na nią uwagę. Oprócz świnek mamy tutaj również sporo błota, a błoto to kolejna rzecz, która przyciąga dzieciaki jak magnes…

Po otwarciu wieczka naszym oczom ukaże się całkiem spora ilość elementów. To, co wyróżnia Piggy Pearls to przede wszystkim dość duże figurki świnek. Moje dziewczyny od razu zagarnęły je do zabawy, a z dołączonym miseczek-chlewików urządziły świnkom domki… Jak widać, gra może również służyć jako świetna zabawka!

W pudełku znajdziemy również żetony błota, pod którymi kryją się różnokolorowe perełki. Pomiędzy nimi jest także sporo pustych żetonów, które mają za zadanie utrudnić poszukiwanie graczom. Wszystkie elementy gry są starannie wykonane i gra bardzo ładnie prezentuje się na stole. Instrukcja jest krótka, lecz dobrze wyjaśnia zasady gry, jest też przetłumaczona na kilka języków. Sama rozgrywka jest niezależna językowo.


Zarys Rozgrywki

Piggy Pearls to gra w której liczy się zręczność i szybkość. Na hasło „Ryje do przodu!” gracze zaczynają przeglądać żetony w poszukiwaniu kolorowych perełek. W obszarze gry mamy wyłożone 3 karty z różnymi wzorami naszyjników. Kiedy komuś uda się odnaleźć perełki pasujące do danej karty, krzyczy „Mam świnię!” i zaklepuje kartę. W nagrodę może ją zatrzymać, a na stole pojawia się kolejna karta ze stosu. Dodatkowo w błocie można znaleźć białe jokery, które zastępują dowolny kolor perły.

Gra kończy się w momencie wyczerpania stosu kart. Następuje podliczanie zdobytych punktów i wyłaniany jest zwycięzca. Najlepszy błotny poszukiwacz!


Recenzja

Piggy Pearls to bardzo sympatyczna gra, która na pewno spodoba się dzieciakom. Dorośli również będą się przy niej świetnie bawić! Myślę, że z grami dla dzieci jest podobnie, jak z filmami. Najlepsze bawią wszystkie pokolenia! Figurki świnek to z pewnością wabik na najmłodszych, ale moim zdaniem świetnie pasuje do gry. Przypomina również dzieciakom, że „ryć w błocie” należy jedną ręką, niekoniecznie dominującą. Świnki idealnie mieszczą się w dłoniach! Nie są one koniecznym elementem rozgrywki, ale nie oszukujmy się, bez nich to nie byłoby to samo!

Gra jest dynamiczna, a przy stole zdecydowanie dużo się dzieje! Im więcej osób tym lepsza zabawa, a we dwie osoby rozgrywka również przebiega bardzo dobrze. Szczególnie podobają mi się śmieszne hasła, a najbardziej „Ryje do przodu!”. Nadaje to grze zabawny klimat i sprawia, że na imprezie gra również cieszyłaby się powodzeniem…

Pojedyncza rozgrywka zajmuje około 20 minut, a zasady są banalnie proste i szybkie do wytłumaczenia. Przy okazji gra uczy koncentracji i ćwiczy refleks, a najmłodsi ćwiczą również dzięki niej sprawność manualną.


Podsumowanie

Podsumowując, polecam Piggy Pearls do rodzinnych rozgrywek oraz jako fajną grę na rozkręcenie zabawy! Rozgrywka jest przyjemna i dynamiczna, a przy stole jest niezwykle wesoło! Już sam temat gry jest zabawny, a taplanie się w błocie… wciągające! Jeśli szukacie gry, którą Wasze dzieci chętnie wyjmą do zabawy, możecie być pewni, że Piggy Pearls sprawdzi się doskonale.


Mocne Strony:

  • staranne wykonanie,
  • zabawna rozgrywka,
  • proste zasady,
  • słodkie figurki świnek, które mogą służyć do zabawy,
  • ciekawa gra imprezowa.

Słabe Strony:

  • dość spore opakowanie.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *