Recenzja #203 Kolejowy Szlak: Płomienna Czerwień

„Kolejowy Szlak” to jedna z wielu propozycji roll&write, które w ostatnim czasie szturmują rynek gier planszowych. Osobiście sceptycznie podchodziłem do tej koncepcji i tego rodzaju tytuły raczej nie wzbudzały mojego zainteresowania. Wyjątkiem było „Railroad Ink”, które tematem i wykonaniem wykrzesało drobną iskrę. Jak więc wypadło nasze spotkanie? Sprawdźcie!


Informacje o grze

Autor gry: Hjalmar Hach, Lorenzo Silva

Ilustracje: Marta Tranquilli

Wydawnictwo: Fox Games

Liczba graczy: 1-6

Czas gry: 20-30 Minut

Wiek: 8+

Mechaniki w grze: Dice Rolling, Line Drawing, Paper-and-Pencil, Route/Network Building


Zasady i wykonanie

W Kolejowym Szlaku każdy z graczy otrzymuje planszę miasta, na której będzie tworzyć sieć transportową. Świetnym pomysłem autorów było przystosowanie głównego elementu gry do wielorazowego użytku. Aby to osiągnąć, w pudełku znajdziecie też zmazywalne pisaki, których skuwka zaopatrzona jest w „gumkę”. Całość została wykonana bardzo solidnie i w 100 procentach spełnia swoją funkcję. Oczywiście papier i długopis sprawdziłby się równie dobrze, ale w ten sposób oszczędzimy kilka drzew. Mimo swojej wielorazowości z czasem zauważycie na swoich planszach ślady rysowania. Konieczne będzie więc użycie jakiegoś środka czyszczącego, który przywróci dawną świetność naszym miastom.

Do gry niezbędne będą Wam jeszcze kostki. Cztery z nich będą służyć do podstawowej rozgrywki. W niej rozegracie siedem rund, a na początku każdej z nich gracz dzierżący aktualnie pierwszeństwo wykona rzut. Czynność ta określi, jakich czterech odcinków tras będziemy musieli użyć w aktualnej fazie gry. Sieć transportowa naszego miasta składać się będzie z kolei oraz autostrad. To właśnie fragmenty tej infrastruktury znajdziecie na ściankach kostek. Wariantów jest oczywiście wiele: proste, zakręty skrzyżowania, czy też stacje kolejowe pozwalające łączyć dwa odmienne środki transportu.

Najistotniejsze jest jednak to, że na planszy musi znaleźć się wszystko, co wypadło podczas rzutu, bez wyjątków. Oprócz tego podczas rysowania musimy przestrzegać tylko dwóch zasad. Fragment, który nanosimy, musi łączyć się z jednym z dwunastu wjazdów do miasta, bądź stanowić kontynuację już rozpoczętej trasy. Niedozwolone jest także, aby łączyć ze sobą bezpośrednio autostrady z torami kolejowymi. Powiązanie to jest możliwe jedynie przez wspomniane wcześniej stacje kolejowe.

Po siódmej rundzie sprawdzicie, kto najlepiej wykorzystał to, co przyniósł mu los. Najlepiej punktującym elementem są wjazdy do miasta. Im więcej z nich uda nam się połączyć w jednej sieci komunikacyjnej, tym lepszą nagrodę otrzymamy. Oprócz tego punkty zdobędziemy za najdłuższą autostradę, połączenie kolejowe oraz fragmenty komunikacyjne przechodzące przez centrum naszej metropolii. Karane będą zaś ślepe zaułki, które mogą być problemem dla podróżnych.

To niemal wszystkie podstawowe zasady. Jedyne, o czym można jeszcze wspomnieć to możliwość wykorzystania 3 z 6 specjalnych fragmentów, które są skrzyżowaniem czterech tras, w różnych konfiguracjach. Jak więc widzicie, gra jest bardzo prosta.

Wydanie gry jest niemal perfekcyjne. Nieduże pudełko z zamykanym magnetycznie wieczkiem oraz świetną wypraską sprawia, że tytuł ten zabierzecie niemal wszędzie. Nie straszne mu podróże pociągiem, samolotem, wakacyjne plażowanie czy piknik w górach. Dzięki sztywnym i niewielkim planszom nie potrzebujecie też wiele miejsca. Wystarczy odrobina przestrzeni na rzut kostkami. To wszystko!


Rozgrywka

Zatem czy rozgrywka dorównuje wykonaniu? W zasadzie tak, choć musicie mieć świadomość, czym jest Kolejowy Szlak i oceniać go z tej perspektywy. To prosta, szybka, rodzinna gra, do zagrania w dowolnym miejscu i czasie. W tej kategorii pozycja ta zdecydowanie okupować będzie czołowe lokaty!

Każda partia przebiegała naprawdę płynnie i dynamicznie, zajmując średnio około 20-30 minut. Nie będziecie mieli czasu na nudę, gdyż mimo prostych zasad, decyzje, które będziecie musieli podjąć w każdej rundzie, nie zawsze są oczywiste. Szczególnie jeśli po pierwszych rundach obraliście już jakiś kierunek działań, ale kostki przekonują Was, że to mógł być błąd. Musicie więc umieścić gdzieś niepasujący zakręt, tylko gdzie?

To, w jakim składzie będziecie grać, nie zrobi większej różnicy. Rozgrywka nie zmieni ani trochę, więc zarówno we dwójkę, jak i w sześć osób powinniście bawić się naprawdę znakomicie. Chyba że gry bez interakcji kompletnie Was nie kręcą. W tym przypadku Klejowy Szlak powinniście raczej omijać. Mimo największych chęci nie będziecie w stanie w żaden sposób wpłynąć na to, co robią inni. Z drugiej strony nikt nic Wam nie zepsuje. No może poza losem, który jest znaczącym aktorem widowiska. Na szczęście nikogo nie faworyzuje, dlatego też łatwiej się z nim pogodzić.

Mieliśmy przyjemność testować wersję czerwoną Kolejowego Szlaku, sprawdziliśmy więc dodatki meteoryt i lawa. W pierwszym dwie dodatkowe określą miejsce kolizji ciała niebieskiego z ziemią. Jeśli coś znajdowało się właśnie na tym polu, ulega zniszczeniu. W późniejszych etapach możemy jednak wykorzystać skały, doprowadzając do nich drogi i wydobywając surowce. W ten właśnie sposób zdobyć możemy dodatkowe punkty.

Grając z kostkami lawy, na środku planszy narysujecie początkowy wulkan. Na początku każdej kolejnej rundy rzucicie dodatkowymi kostkami, które wskażą, jak może się rozpływać lawa. Zmuszeni jesteście wykorzystać minimum jedną z dwóch kości. Możecie także zdecydować się na wprowadzenie nowego wulkanu do Waszego miasta. Tym razem otrzymacie gratyfikacje za zamknięte jeziora lawy oraz za to, które będzie największe.

Dodatki to ciekawe urozmaicenie, w które z chęcią wykorzystywaliśmy od czasu do czasu. Niemniej jednak nadal zagrywaliśmy się w podstawową wersję gry i nie przestała nas ona bawić.


Podsumowanie

Kolejowy Szlak to bardzo prosta, szybka i kompaktowa gra, która sprawdza się przy wielu okazjach. Zagracie w nią z absolutnie każdym, dobrze się przy tym bawiąc. Rozgrywka nie powali Was na kolana, ale nie takie jest jej zadanie, czego z resztą w żadnym stopniu nie ukrywa. Gra jest dokładnie tym, czym miała być i w swojej kategorii zasługuje na najwyższe noty. Jeśli potrzebujecie szybkiej gry, która dostarczy Wam wiele zabawy, zdecydowanie warto spojrzeć na Kolejowy Szlak. Mamy nadzieję, że podobnie jak my, spędzicie przy niej wiele miłych chwil.


Mocne strony:

  • świetne wykonanie,
  • kompaktowe i poręczne wydanie,
  • proste zasady,
  • szybka i dynamiczna rozgrywka,
  • można w nią zagrać w dowolnym miejscu i czasie.

Słabe strony:

  • brak interakcji.

Przydatne linki:

Grę w najlepszej cenie kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Grę do recenzji przekazało wydawnictwo Fox Games. Bardzo dziękujemy!

foxgames

Leave a Reply