Recenzja #184 Cerebria: The Card Game

Na proces kształtowania się naszej osobowości duży wpływ mają odczuwane emocje. Zarówno te pozytywne, jak i negatywne.W tej grze sami zadecydujecie, które z nich przeważą na Waszym rozwoju.


Informacje o grze

Autor gry: István Pócsi, Frigyes Schőberl

Ilustracje: Pedro A. Alberto, Villő Farkas, Jamie Sichel

Wydawnictwo: Mindclash Games

Liczba graczy: 2-5

Czas gry: 15-30 minut

Wiek: 14+

Mechaniki w grze: Hand Management, Pattern Building, Take That


Przegląd elementów gry

Karciana Cerebria to kolejna niewielka gra, która trafiła ostatnio w moje ręce. To również przedłużenie serii w obcowaniu z pięknym wykonaniem gier planszowych.  Ilustracja na okładce, będzie jedynie wstępem do świetnych grafik, które znajdziecie w środku.

Samo pudełko oprócz tego, że nie zabiera dużo miejsca, wyposażono w funkcjonalną wypraskę oraz magnetyczne zamknięcie. Od razu przekonacie się, że wydawcy zadbali o każdy szczegół. W jego wnętrzu znajdziecie całkiem sporą talię kart przedstawiającą emocje. Z każdej z nich, spoglądać będzie na Was uroczy fikcyjny stworek, który w udany sposób stara się odwzorować reprezentowane uczucie. Poza nimi w Wasze ręce trafi także praktyczna karta pomocy.

W tym momencie, w opakowaniu pozostanie już niewiele zawartości. Składają się na nią kryształki, będące fragmentami tożsamości. Pomarańczowe symbolizują pozytywne doświadczenia, niebieskie te, które nie kojarzą nam się dobrze. W centralnym miejscu wypraski usytuowany został ciekawy gadżet, czyli metalowa moneta. O tym, do czego służy, dowiecie się nieco później.

Instrukcja, która trafi w Wasze ręce, jest krótka, przejrzysta i nieskomplikowana. Użyty w niej język angielski pozwoli dość szybko zrozumieć jej zawartość, nawet osobom mniej zaznajomionych z mową brytyjską.

Całość wykonania jest niezaprzeczalnie świetna. Jakość wszystkich komponentów nie pozostawia żadnych niedosytów, a dodatek w postaci pięknych grafik dopełnia całości. Oby w przyszłości powstawało jak najwięcej takich produkcji!


Zasady gry

Reguły gry nie należą do skomplikowanych. W swojej turze gracze muszą wykonać dwie akcje, spośród takiej samej liczby dostępnych opcji, w dowolnej konfiguracji. Może to być zagranie karty z ręki bądź dobranie jej z jednej, z dostępnych w grze, kolumn bodźców. Składają się one z różnej liczby elementów, zależnej od liczy graczy, jednak zawsze tylko ostatnia emocja jest dla nas widoczna i dostępna w grze. 

Jeśli zdecydujecie się zagrać kartę z ręki, zaczniecie tworzyć swoją osobowość. Może się ona składać maksymalnie z 4 kart. Emocje, które się w niej pojawią mogą być słabsze lub silniejsze, dzięki czemu otrzymają jeden lub dwa fragmenty tożsamości. W zależności od rodzaju uczucia będzie to pozytywna lub negatywna cząstka.

Jeśli kryształki te pozostaną na kartach do końca rundy, trafią do Waszej puli i przybliżą Was do zwycięstwa, aczkolwiek cenniejsze może się okazać wykorzystanie ich w inny sposób. Otóż każda emocja ma pewną zdolność, z której możecie skorzystać, poświęcając jeden ze znajdujących się na niej znaczników. Poszczególny rodzaj działania wykorzystacie maksymalnie raz na turę. Umiejętności uczuć mogą zarówno pomóc Wam, jak i zdecydowanie przeszkodzić rywalom. Dla przykładu zamienicie dzięki nim dwie karty emocji z osobowości dwóch dowolnych graczy, czy zabierzecie fragmenty tożsamości z jednej karty przeciwnika i położycie ją na swojej.

Runda kończy się natychmiast w chwili, gdy jeden z rzędów impulsów będzie pusty. W tym momencie przenosicie do swojej puli kryształy pozostałe na kartach w Waszej osobowości oraz sprawdzacie, czy udało Wam się uzbierać zestaw emocji, który przyniesie dodatkowy przychód. Na koniec sprawdzacie, czy któryś z graczy spełnił dowolny z trzech warunków zwycięstwa. Stanie się tak, gdy zdobędziecie 12 kryształów tego samego rodzaju lub po 7 pomarańczowych, jak i niebieskich.


Wrażenia z rozgrywki

Jak sami widzicie, gra jest prosta – dobierz lub zagraj. Bardzo ciekawym urozmaiceniem są jednak akcje poszczególnych emocji, które w zasadzie tworzą rozgrywkę. Sposób i moment ich użycia jest kluczem do sukcesu.

Na pochwałę zasługuje dynamika. Jeśli wszyscy gracze są skupieni, to proces decyzyjny przebiega naprawdę sprawnie. No może z wyjątkiem pierwszej partii, w której świeży narybek potrzebuje chwili na przystosowanie się. Czas rozgrywki bywa różny, zdarzały nam się partie, których rozstrzygnięcie miało miejsce po 20 minutach, jednak bardziej zacięte rozgrywki potrafią trwać 30-40 minut. Nie powoduje to znużenia, gdyż takie rozdania generują więcej emocji i zaangażowania, więc czas mija niepostrzeżenie.

Liczba graczy nie zawsze wpływa na długość partii, choć zapewne statystycznie te dwuosobowe trwają krócej. Co ważniejsze w każdym składzie poczujecie emocje, rywalizacje i interakcje. Oczywiście niezmiennie im nas więcej, tym weselej. Mimo to nie będę się wahał wyjąć tej karcianki na stół nawet podczas wieczoru we dwoje.

Tym czego możemy się obawiać w tego typu grach jest losowość. Nie znajdziecie tu mechanizmów wymierzonych w nią bezpośrednio, jednak całokształt sprawia, że ten aspekt nie jest dużą wadą. W grze mamy tylko dwa rodzaje kart, w równej liczbie. Na nich znajdziemy 8 akcji, a zatem każda trafi do ośmiu emocji. Do tego rozgrywka trwa szereg rund, a o tym, kiedy każda z nich się skończy, decydują sami gracze poprzez dobór kart ze stosów. Dzięki temu, w razie fatalnych kart, możecie dążyć do jak najszybszego zakończenia partii i zmiany sytuacji w kolejnej. Jedyną rzeczą, której może czasami nieco brakować, jest możliwość odrzucenia kart z ręki. Wszystkie te składowe sprawiają, że przypadek nie jest motywem przewodnim Cerebrii.

Jej udział dodaje zaś regrywalności. Będziemy trafiali na różne zestawy kart, w różnym momencie, ciężko więc wypracować jakiś schemat. Spora dawka interakcji uzupełnia tę mieszankę, przez co partie powinny się od siebie różnić. Jeśli tylko mechanika Wam się spodoba, nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozegrać nawet kilka partii z rzędu.

Nie można też stwierdzić, że pozycja ta jest banalna. Każda rozgrywka wymagać będzie od nas zwrócenia uwagi na kilka czynników. Będziemy starali się budować wysoko punktowane zestawy oraz odpowiednio balansować pozytywne i negatywne emocje. Jak już jednak wspomniałem, kluczem jest wykorzystanie odpowiednich zdolności kart w odpowiednim momencie. Zbyt wczesne zagranie karty może sprawić, że przeciwnicy szybko nam ją zablokują i nawet nie skorzystamy z jej zdolności, zbyt późno a runda może się niespodziewanie skończyć.

W grze doświadczycie też dużo interakcji i to w przeważającej mierze negatywnej. Oczywiście musimy śledzić poczynania rywali, możemy podbierać sobie karty, ale przede wszystkim część zdolności emocji wymierzonych jest bezpośrednio w rywali. Może zabierzemy komuś kryształy, odbierając mu możliwość wykonania akcji i zmniejszając zyski? A może usuniemy niebezpieczną kartę z gry? Wszyscy lubiący wredne posunięcia znajdą tu coś dla siebie.


Podsumowanie

Cerebria: the Card Game zdecydowanie zachwyci Was już na samym początku. Piękne ilustracje oraz solidne i przemyślane wykonanie rozbudzają pozytywne emocje już na początku. Na szczęście zagłębiając się w grę, nie powinniście poczuć się rozczarowani. Autorzy zastosowali tutaj kilka rozwiązań, które wspólnie działają świetnie, dając nam emocjonującą rozgrywkę. Często w ten negatywny sposób, wiec osoby słabo znoszące tego typu rywalizacje będą musiały się przełamać.

Gra jest dynamiczna, nie trwa zbyt długo oraz nie zabierze Wam wiele miejsca. Naprawdę trudno jest znaleźć jakiś mankament. Być może uznacie ją za zbyt losową albo nie przekonają Was mechaniczne rozwiązania rozgrywki, jednak najpierw warto spróbować w nią zagrać. Być może mile się zaskoczycie. Dla mnie jest to świetna pozycja, która nie raz wyląduje jeszcze na stole!

Mocne strony:

  • piękne ilustracje,
  • bardzo dobre wykonanie,
  • małe rozmiary,
  • dynamiczna rozgrywka,
  • krótki czas gry,
  • sporo interakcji,
  • proste zasady,
  • dobra skalowalność i regrywalność.

Słabe strony:

  • negatywna interakcja może przeszkadzać części graczy.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi materiałami i spodobała Ci się nasza strona to polub nas na facebooku


Grę do recenzji przekazało wydawnictwo Mindclash Games. Dziękujemy!

Leave a Reply