Recenzja #1289 The Floor: Gra planszowa

Zmierzcie się w emocjonującym pojedynku na planszy i spróbujcie przejąć jak największą część „podłogi”! The Floor to gra planszowa inspirowana popularnym teleturniejem, w którym gracze starają się odpowiedzieć na pytania z różnych dziedzin w określonym czasie. Czy uda Ci się dostać do finału i wygrać całą rozgrywkę?
Informacje o grze
Wydawnictwo: EPEE
Liczba graczy: 2-10
Czas gry: 60 minut
Wiek:10+
Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa EPEE. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.
Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


The Floor to jednej z ciekawszych teleturniejów, które możemy aktualnie oglądać w telewizji. Uczestnicy zajmują w nim swoje fragmenty ogromnej, multimedialnej podłogi, a każdy z nich ma przypisaną unikalną kategorię. Następnie gracze wyzywają się nawzajem na „pojedynki”, podczas których starają się w jak najkrótszym czasie odpowiadać na pytania wyświetlane na ekranie przez prowadzącego. Gracz, któremu skończy się czas, przegrywa, a przeciwnik przejmuje jego „teren” i powiększa swój. The Floor: Gra planszowa to pozycja, w której również będziemy rywalizować z innymi o swój „kawałek planszy„. Czy gra oddaje emocje znane z teleturnieju? Zapraszamy do recenzji!
Przegląd elementów i zarys rozgrywki

The Floor: Gra planszowa to pozycja zajmująca opakowanie średniej wielkości, nawiązująca kolorystycznie do programu telewizyjnego. Oprawa graficzna jest dość minimalistyczna, zarówno na okładce (gdzie znajduje się ogromne logo teleturnieju), jak i w środku opakowania. Nie znajdziemy tu żadnych zbędnych grafik, jedynie niebieskie tło i tekst. Ma to swoje plusy, gdyż gra jest czytelna, a po rozłożeniu na planszy kart kategorii i żetonów graczy, możemy dobrze skupić się na rozgrywce i przejmowaniu „podłogi”. Najważniejszym elementem gry są karty kategorii, które zostały dobrze dobrane do planszówki, są różnorodne i mają optymalny poziom trudności. Spodobało mi się, że w pudełku znajdziemy również specjalne karty oznaczone obrazkiem dziecka, dzięki czemu możemy dobrać takie kategorie, z którymi z łatwością porywalizują z nami młodsi gracze. Do gry dołączono również treściwą instrukcję popartą przykładami, dzięki czemu nawet początkujący gracze przyciągnięci do zabawy teleturniejem, spokojnie poradzą sobie z rozgrywką.

W instrukcji znajdziemy kod QR, który pokieruje nas do „aplikacji” niezbędnej do rozgrywki. Jakie było moje zdziwienie, gdy aplikacją okazał się… czasomierz znajdujący się na stronie www. Ma to oczywiście swoje plusy – nie musimy nic instalować. Z drugiej strony spodziewałam się nieco bardziej „multimedialnej” oprawy rozgrywki. Jeśli chodzi o zasady gry, to nie są skomplikowane… Na planszy gracze rozkładają swoje żetony i przyporządkowane im karty kategorii. Rozgrywka trwa 3 rundy, a w każdej z nich każdy z graczy musi zostać „wyzywającym”. Podczas pojedynku, gracze używają stopera i specjalnych talii z literami. Losują kartę, a następnie muszą jak najszybciej wymyślić słowo na daną literę pasujące do kategorii gracza, który został wyzwany na pojedynek. Gracz, który pierwszy wykorzysta cały swój czas, przegrywa i usuwa z pola (bądź z pól) swój żeton. Po 3 rundach następuje wielki finał, w którym zostanie wyłoniony zwycięzca.

Mój jest ten kawałek podłogi…

The Floor: Gra planszowa to pozycja, która idealnie sprawdza się do rodzinnych i towarzyskich rozgrywek, o ile przebolejemy fakt, że nawiązuje dość luźno do teleturnieju. Oczywiście mam tutaj „podłogę” i karty kategorii, ale sama zabawa polega jednak na zupełnie czymś innym niż w telewizji. Aplikacja nie wyświetli nam zagadek obrazkowych, które będziemy starali się jak najszybciej odgadnąć. W grze nie liczy się obraz, ale wiedza, a jeszcze bardziej spokój i opanowanie, aby pod presją czasu przypomnieć sobie, jak najwięcej słów na daną literę w danej kategorii. Moja córka trafnie stwierdziła, że zabawa przypomina grę w Państwa i Miasta, gdzie mamy po prostu o wiele więcej możliwości do wymyślania. Cały urok gry to „podłoga” i strategiczne jej przejmowanie od innych graczy. To rzeczywiście sprawiało nam sporo frajdy i zapewniało sporo emocji!

Dużą zaletą The Floor jest możliwość gry drużynowej, gdzie zabawie może wziąć udział aż 10 osób. Taka rozgrywka jest wyjątkowo emocjonująca i doskonale sprawdzi się na imprezie. Najbardziej jednak gra błyszczy podczas rozgrywek rodzinnych, tym bardziej że karty kategorii są bardzo dobrze przygotowane i nie ma na nich nic nieodpowiedniego do wieku określonego na pudełku. Nam gra sprawiła sporo frajdy głównie dzięki sporej interakcji. Pojedynki były zabawne, a emocji dostarczało zarówno osobiste uczestniczenie w wyzwaniu, jak i obserwowanie jak z wybraną kategorią mierzą się inni gracze. Nie zawsze łatwo było wymyślić słowo na daną literę, nawet jak miało się szeroką wiedzę z danej dziedziny. Nie raz presja czasu robiła swoje….

Podsumowanie
The Floor: Gra planszowa, to gra, która powstała dla miłośników teleturnieju, ale nie tylko. Sprawdzi się również dla osób, które lubią rodzinne gry słowne i chcą zmierzyć się w emocjonujących pojedynkach w nieco innej formie. Zastosowanie „podłogi” i podziału na kategorie to interesujący pomysł, a wyzywanie przeciwników na pojedynki „na wiedzę” dostarcza sporo emocji. Co prawda, gra nie jest dokładnym odwzorowaniem teleturnieju i nie znajdziemy w niej bazy pytań, na które będą odpowiadali gracze. Każdy pojedynek będzie polegał na wymyślaniu słów na daną literę, które pasują do określonej kategorii. Warto to wiedzieć, gdyż osoby, które lubią teleturniej właśnie za odgadywanie obrazków, mogą poczuć się nieco rozczarowane słownym charakterem rozgrywki. Sama gra jest jednak całkiem przyjemna i chętnie będziemy do niej wracać podczas towarzyskich spotkań, czy rodzinnych rozgrywek z dzieciakami.
Mocne Strony:
- ładne wykonanie,
- proste zasady rozgrywki,
- ciekawy mechanizm „przejmowania podłogi”,
- dobrze dobrane, różnorodne kategorie,
- ciekawa gra słowna (Państwa i Miasta „na sterydach”),
- sprawdzi się doskonale do rodzinnych rozgrywek oraz jako gra towarzyska,
- licznik czasu z emocjonująca muzyką (która można również wyciszyć).
Słabe Strony:
- gra polega na wymyślaniu słów na daną literę w wybranej kategorii, a nie na odgadywaniu obrazków jak w teleturnieju,
- „aplikacja” to po prostu czasomierz zamieszczony na stronie www.
