Recenzja #277 Żelazna Kurtyna

Losy Zimnej Wojny zależą od Ciebie. Stań po stronie ZSRR lub USA i podejmij decyzje, które pozwolą Ci zdominować świat.


Informacje o grze

Autor gry: Asger Harding Granerud, Daniel Skjold Pedersen

Ilustracje: Jessica R. Eyler, Tomasz Larek, David Prieto

Wydawnictwo: Foxgames

Liczba graczy: 2

Czas gry: 20 min.

Wiek: 12+

Mechaniki w grze: Card Game, Hand Management, Campaign / Battle Card Driven, Area Majority / Influence


Pudełko

18 decyzji. 18 minut. 18 wydarzeń, które zmienią świat.

Żelazna Kurtyna to krótka, dwuosobowa gra karciana, w której każda decyzja może zmienić losy rozgrywki. Zagrywaj karty i poszerzaj swoje wpływy na kolejne terytoria, aby w ostatecznym rozrachunku przejąć dominację na większym obszarze.


Przegląd elementów gry

W niewielkich rozmiarów pudełku znajdziemy 20 kart, w tym: 18 kart strategii: 10 USA i 8 ZSRR, 1 kartę startową i 1 kartę punktowania, po 24 niebieskie i czerwone kostki wpływu, żółty znacznik punktowania oraz instrukcję.

Zawartość
Zawartość pudełka

Na każdej karcie strategii widnieją informacje o frakcji (flaga USA lub ZSRR), kraju i regionie, liczbie kart w regionie, dodatkowych punktach do zdobycia za przewagę w danym regionie oraz liczba kostek wpływu do umieszczenia i opis wydarzenia.

Karta ZSRR
Karta strategii

Zasady gry w bardzo przejrzysty sposób przedstawiono w niedługiej instrukcji. Wszelkie ewentualne wątpliwości powinny się rozwiać po przeanalizowaniu przykładów, ale raczej nikt nie powinien mieć wątpliwości ze zrozumieniem zasad tej prostej, ale zdecydowanie niebanalnej karcianki.


Zasady gry

Przygotowanie gry jest niezwykle krótkie. Na stole umieszczamy kartę punktowania wraz z żółtym znacznikiem. Na początku zajmuje on miejsce dokładnie pośrodku toru, a w trakcie rozgrywki będzie zmieniał swoją pozycję wraz ze zmieniającą się przewagą pomiędzy mocarstwami. Kartę startową kładziemy na środku pola gry, a pozostałe karty strategii tasujemy i rozdajemy graczom po 5. Pozostałe odkładamy na bok. Osoba grająca jako USA przejmuje niebieskie kostki wpływu, zaś ZSRR — czerwone. Po jednej z nich umieszczamy na karcie startowej i możemy rozpocząć rozgrywkę.

Instrukcja
Instrukcja

Żelazna Kurtyna składa się z dwóch rund, podczas których wykonujemy następujące akcje:

  1. umieszczenie karty strategii,
  2. punktowanie regionów,
  3. rozpatrzenie wydarzenia albo umieszczenie kostek wpływu.

Osobę rozpoczynającą pierwszą rundę wybiera ZSRR. Gracze na przemian zagrywają po jednej karcie, dokładając ją do tych leżących już na stole. Należy jednak pamiętać, że umieszczając nową, musimy ją dołożyć w sąsiedztwie karty z tego samego regionu (kierując się kolorem lub nazwą). Jeśli nie jest to możliwe, kładziemy ją w dowolnym miejscu, aby sąsiadowała z inną kartą.

Rozgrywka

Jeśli wyłożona karta jest ostatnią z danego regionu, natychmiast przechodzimy do punktowania. Kartę uważa się za zdominowaną, jeśli gracz posiada na niej co najmniej o 1 kostkę wpływu więcej niż przeciwnik. Za każdą taką otrzymujemy dodatkowy punkt, czyli przesuwamy znacznik punktacji na torze w stronę naszej flagi. Ponadto, jeśli któremuś z graczy udało się zdominować więcej kart w danym regionie, otrzymuje bonusowe punkty.

Tor ideologii
Tor ideologii i kolejność rozpatrywania regionów

Po możliwym rozpatrzeniu punktowania przechodzimy do wydarzenia lub umieszczenia kostek wpływu. Jeśli zagrana przez nas karta należy do naszej frakcji, wybieramy, czy wolimy rozpatrzyć wydarzenie na niej opisane, czy rozmieścić kostki wpływu. Możemy wybrać jedno z powyższych. W przeciwnym przypadku przeciwnik podejmuje decyzję, czy chce rozpatrzyć wydarzenie, a następnie my rozmieszczamy kostki.

Rozmieszczanie kostek wpływu wiąże się z pewnymi ograniczeniami: możemy to robić jedynie na kartach, na których lub w sąsiedztwie których mieliśmy już wpływy na początku akcji.

Rozgrywka

Po zagraniu 4 kart ostatnią odkładamy zakrytą na bok, a pomiędzy graczy rozdajemy 8 pozostałych kart strategii. Gracza rozpoczynającego drugą rundę wybiera osoba przegrywająca na torze ideologii. Rozgrywkę kontynuujemy w ten sam sposób, co w poprzedniej rundzie.

Jeśli do czasu zagrania ostatniej karty nikt nie osiągnął 8 punktowej przewagi na torze ideologii, gra dobiega końca. Gracze przechodzą do punktowania końcowego. Na początek odsłaniane są odłożone na końcu pierwszej rundy karty. Gracz, którego frakcja zawiera więcej kostek wpływu, otrzymuje tyle punktów, ile wynosi przewaga. Pozostałe punktowanie przeprowadza się podobnie jak w trakcie rozgrywki, jednak tym razem rozpatrujemy wszystkie regiony po kolei zgodnie z przedstawioną przy torze kolejnością.

Zwycięzcą zostaje gracz, który jako pierwszy osiągnie 8 punktów przewagi na torze ideologii.


Recenzja

Żelazna Kurtyna to gra o prostych do zrozumienia zasadach, która mimo niewielkich rozmiarów daje nam szerokie pole do planowania strategii. O regrywalność nie musimy się martwić. Otrzymanie różnych zestawów kart i możliwość zagrania 4 z nich w jednej rundzie daje nam zróżnicowane scenariusze rozgrywki. Z każdym kolejnym podejściem będziemy czuć się pewniej, jako że poznamy dostępne w grze akcje i możemy lepiej je wykorzystać.

Rozgrywka

Pudełko do gry jest wyjątkowo niewielkich rozmiarów, dzięki czemu nie zajmuje dużo miejsca. Zabranie jej gdziekolwiek nie będzie stanowiło żadnego problemu. Każda partia trwa około 20 minut, więc jeśli poszukujemy krótkiej gry, która mimo tego będzie wymagała od nas główkowania i planowania strategii, to Żelazna Kurtyna sprawdzi się tutaj idealnie. Niebanalna rozgrywka i jej polityczny charakter na pewno znajdą swoich sympatyków także wśród zaawansowanych graczy, którzy nie zawsze mają czas na wielogodzinne partie. Dla dzieci lub oczekujących od gry kolorowych plansz i wielu elementów nie będzie to raczej odpowiednia pozycja. Jest zatem całkowicie uzasadnione, że autorzy polecają grę osobom od 12 roku życia. Nie chciałabym jednak porównywać Żelaznej Kurtyny do rozbudowanych pozycji, gdyż zupełnie niesprawiedliwie moglibyśmy przegapić jej potencjał.

W trakcie rozgrywki nie ma mowy o przedłużającym się czasie gry. Gracze muszą obserwować ruchy przeciwnika, aby zaplanować swoje i na bieżąco sprawdzać, czy ich przyjęta taktyka będzie miała sens w kolejnej turze. A im więcej wyłożonych kart, tym większe pole do manewru.

Karty strategii

Losowość w rozgrywce zamyka się po rozdaniu graczom kart. Cała reszta zależy od tego, jakie karty i w jakiej kolejności będziemy zagrywać. Za każdym razem trzeba podjąć decyzję, czy lepiej zwiększyć swoje wpływy, rozmieszczając kostki wpływu, czy rozpatrzyć wydarzenie mogące zmienić przebieg rozgrywki.

Choć przedstawione na pudełku historyczne postaci i tytuł wydają się narzucać mocno polityczny klimat, rozgrywka nie nawiązuje bezpośrednio do przebiegu wydarzeń historycznych. Równie dobrze można by tę grę przygotować w zupełnie innym klimacie.


Podsumowanie

Autorzy spisali się naprawdę dobrze, tworząc niepozorną grę, której niewielkie rozmiary i ograniczona zawartość nie odbierają charakteru. Żelazna Kurtyna idealnie nadaje się na pozycję, którą możemy zabrać ze sobą na dwuosobowy wypad, kiedy nie chcemy nosić ze sobą dużych tytułów. Grę możemy potraktować jako rozgrzewkę przed dłuższą partią lub przerywnik, gdy mamy ochotę wytężyć nieco umysł, ale nie mamy na to dużo czasu. Jeśli do tego dołączymy niską cenę, otrzymujemy bardzo przyjemne połączenie, które możemy wykorzystać dla siebie lub na prezent dla innych.

Karty

Mocne strony:

  • niewielkie pudełko,
  • wymagająca strategicznego myślenia rozgrywka,
  • krótki czas rozgrywki,
  • niska cena.

Słabe strony:

  • ze względu na temat przewodni grono odbiorców może być zawężone.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Grę do recenzji przekazało wydawnictwo FoxGames. Bardzo dziękujemy!

foxgames

2 thoughts on “Recenzja #277 Żelazna Kurtyna”

  1. Mi tematyka jak najbardziej odpowiada i chyba właśnie zostałem przekonany o tym, że ta gra powinna znaleźć się w moim plecaku. Często mam właśnie tak, że podczas podróży pociągiem uda mi się rozegrać kilka partii w Uno, ciekawe, czy coś takiego zdałoby egzamin 😀 Myślę, że brakowałoby miejsca, ale zawsze można to jakoś wykminić (osttanio graliśmy w Uno na spodnie mojej torby – bo był dość sztywny).

    1. Jeśli tematyka odpowiada, to zdecydowanie warto! Podczas gry mamy możliwość kontrolowania zajmowanego przez karty miejsca, bo prawie zawsze mamy kilka opcji, gdzie możemy je położyć. Więc można testować w podróży ze stabilną podkładką 🙂

Leave a Reply