Recenzja #194 Hunowie

W grze Hunowie wcielamy się w generałów, którzy pragną zdobyć sympatię wielkiego Chana poszukującego następcy. Przez rabowanie dóbr zapełniających nasze wozy oraz wykładanie kart będziemy zdobywać punkty zwycięstwa, a ten który zbierze ich najwięcej, zostanie okrzyknięty następcą.


Informacje o grze

Autor gry:  Fneup

Ilustracje: Anthony Wolff

Wydawnictwo: Funiverse

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 30-45 minut

Wiek: 14+

Mechaniki w grze: Card Drafting Dice Rolling


Przegląd elementów gry

Głównym elementem gry jest pięć rodzajów kart, które łatwo rozróżnić dzięki kolorom. Klątwy umożliwią nam przeszkadzanie przeciwnikom i wstrzymywanie zdobywania przez nich chwały. Karty Wyposażenia oraz Najemnicy ułatwią nam rozgrywkę, dzięki swoim zdolnościom. Karty Najazdów pozwolą nam natomiast splądrować włości rywali, a Skarby dadzą nam bonusy, za wypełnienie ich warunków.

Każdy z graczy otrzyma swoją planszę, na której będzie umieszczać karty wozów gotowe do zapełnienia zdobytymi dobrami. Te zaś przedstawione zostały za pomocą drewnianych kostek i podzielone na odpowiadające kartom pięć kolorów.

Zestaw niezbędnych do gry elementów uzupełnią kości, które określą ile danego rodzaju towarów uda nam się zrabować w obecnej rundzie. Wszystko to zostało zamknięte w elegancko prezentującym się pudełku, które wyposażono dodatkowo w funkcjonalną wypraskę, pozwalającą nam utrzymać ład i porządek, a także płynnie przygotować grę do rozgrywki.

Wydawnictwo Funiverse przyzwyczaiło nas już do solidnego wykonania swoich produktów. Nie inaczej jest i tym razem. Od strony graficznej gra prezentuje się bardzo dobrze. Ilustracja na pudełku nie zdradza nam jak ciekawie i kolorowo będzie w jego wnętrzu. Intensywne barwy i ładne ilustracje pozwalają jeszcze bardziej cieszyć się rozgrywką.


Zasady gry

Przebieg rozgrywki nie nastręczy nam trudności. Pierwszy gracz będzie rzucał kośćmi, które umieści przy kartach i dobrach w odpowiadającym im kolorze. Począwszy od pierwszego gracza, będziemy wybierać jedną z dostępnych kości i decydować czy rabujemy dobra w liczbie odpowiadającej wynikowi na kości, czy dobieramy tyle samo kart danego koloru, z których wybierzemy jedną do zagrania.

Zapełnianie naszych wozów to sprawa bardzo prosta. Każdy ma nadrukowany zestaw kostek, potrzebnych do jego zapełnienia. Jeśli nam się uda, ładunek odjeżdża, a my ustawiamy kolejny pojazd do obładowania.

Karty wprowadzą do gry więcej głębi. Skarby postawią przed nami dodatkowe cele, po których wykonaniu otrzymamy nagrodę. Wyposażenie i Najemnicy rozszerzą wachlarz naszych możliwości. Ci drudzy są z reguły silniejsi, jednak ich aktywacja wymaga opłaty w zrabowanych dobrach.Najazdy pozwolą nam brutalnie zwalczać konkurencję, natomiast dzięki Klątwom możemy skutecznie napsuć krwi rywalom na dłużej.

Ruchy wykonujemy do momentu zabrania ostatniej kości, więc może się zdarzyć, że niektórzy gracze będą mieć w tej samej rundzie więcej niż jedną turę. Po zabraniu wszystkich kości, znacznik pierwszego gracza zmienia właściciela i runda rozpoczyna się od nowa.

Brzmi banalnie prawda? Gra nie nastręczy nam kłopotów, ponieważ zdolności na kartach opisane są w sposób przejrzysty i niewzbudzający żadnych wątpliwości. Gra kończy się w momencie, gdy dobra lub karty z danego koloru zostaną wyczerpane. Gracz z największą liczbą punktów zwycięstwa wygrywa.


Wrażenia z rozgrywki

Hunowie to idealna pozycja dla osób, które cenią negatywną interakcję. Gra wykonana jest na najwyższym poziomie, a grafiki wraz z opakowaniem przykuwają wzrok. Potężną bronią w wyścigu po uznanie wielkiego Chana są szczególnie Klątwy. I to właśnie ten element stał się początkowo największą zaletą i wadą tytułu. Pomyślicie jak to możliwe?

Otóż karty te wraz z Najazdami wprowadzają do gry sporo negatywnej interakcji. Niestety Klątwy potrafią być bardzo nierówne. Podczas rozgrywki mamy możliwość uniknięcia przeszkody, kosztem utraty punktów zwycięstwa.

Na początku nie mamy jednak świadomości, które z utrudnień jest tylko uciążliwe, a które niemalże nas wykrwawi. Boleśnie przekonaliśmy się o tym w pierwszej partii, w której gracz z jedną klątwą zupełnie sobie nie radził, inny natomiast zbierając ich kilka, mimo wszystko brnął do przodu. Możecie się domyślić, że na kolejną partię trzeba było trochę poczekać.

Jeżeli jednak gracze byli świadomi tego zagrożenia, to rozgrywka stawała się przyjemna i wyrównana, a Hunowie okazywali się grą dynamiczną z nutką rywalizacji. Oczywiście możecie grać bardzo pacyfistycznie i po prostu zbierać kolejne punkty, starając się przechytrzyć przeciwników, aczkolwiek dla nas gra traciła wtedy swój urok.

Ważnym elementem tytułu są kości. Nie musimy jednak obawiać się losowości, ponieważ nie ma ona negatywnego wpływu na przebieg rozgrywki. Oczywiście pierwszy gracz może wybrać lepsze wyniki, aczkolwiek ten przywilej powinien szybko trafić do nas i role się odwrócą. Warto podkreślić, że jest to gra mieszcząca się w kategorii gier rodzinnych i lekkich, ponieważ zasady można wytłumaczyć w kilka minut. Opis i wygląd gry może więc zmylić niektórych graczy.

Za zaletę w tej kategorii gier moglibyśmy uznać krótki czas rozgrywki. W tym wypadku zapisałbym to wyjątkowo jako wadę, gdyż zbyt krótka rozgrywka nie pozwala nam się na dobre rozkręcić, przez co nasze zaangażowanie nie jest tak duże jak można by oczekiwać. Oczywiście jest to zdanie doświadczonego w bojach euro-sucharzysty, jeśli więc jesteście na początku Waszej podroży, to możecie mieć zgoła odmienne wrażenia. Z uwagi na powyższy fakt najlepiej grało mi się w 3-osobowym składzie. Interakcja była bardziej rozbudowana niż w partii dwuosobowej, a cała rozgrywka trwała nieco dłużej niż w pełnym składzie.


Podsumowanie

Biorąc pod uwagę wszystkie mocne i słabe strony grę poleciłbym graczom mniej doświadczonym, szczególnie tym lubiącym negatywną interakcję. Sam także nie odmówię partyjki od czasu do czasu, jednak nie jest to raczej pozycja, która utrzyma się na moich półkach. Na pewno warto się jej przyjrzeć i ocenić, czy nie tego właśnie szukacie, gdyż  w odpowiedniej grupie gra potrafi dostarczyć sporo zabawy.

Mocne strony:

  • przykuwająca wzrok oprawa graficzna,
  • solidne wykonanie,
  • proste zasady,
  • sporo negatywnej interakcji.

Słabe strony:

  • gra potrafi skończyć się zbyt szybko,
  • występowanie silniejszych i słabszych klątw może powodować problemy na początku przygody z grą.

Przydatne linki:

Grę w najlepszej cenie kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi materiałami i spodobała Ci się nasza strona to polub nas na facebooku


Grę do recenzji przekazało wydawnictwo Funiverse. Dziękujemy!

Leave a Reply