Recenzje

Recenzja #1210 Oh Crab!

Czas na wyścig o śmierć i życie! Wciel się w kraba, któremu cudem udało się zbiec ze smażalni i pędź jak najszybciej w kierunku morza. Pokonuj przeszkody, wykorzystuj specjalne umiejętności i… przeszkadzaj innym, aby to oni trafili na patelnię zamiast ciebie! Przedstawiamy Oh Crab, czyli zwariowaną grę wyścigową.


Informacje o grze

Autorzy gry: Bartosz Szopka, Bartłomiej Zielonka

Wydawnictwo: Smart Flamingo

Liczba graczy: 2-5

Czas gry: 40-60 minut

Wiek: 8+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Smart Flamingo. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Od dłuższego czasu chciałam przetestować grę Oh Crab!, stworzoną przez naszych rodzimych autorów i wydaną przez polskie wydawnictwo Smart Flamingo. Gra kusi niecodzienną tematyką (kraby uciekające z restauracji znajdującej się na plaży), ciekawym połączeniem mechanik (wyścig i budowa talii), a także charakterystyczną oprawą graficzną. Cieszę się, że w końcu trafiła do mojej kolekcji, a po intensywnym ograniu mogę przedstawić ją w końcu naszym czytelnikom. Zapraszam do recenzji!

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Oh Crab! to starannie wykonana gra planszowa, z interesującą, nieco komiksową oprawą graficzną. Ilustracje przypadły mi do gustu, a szczegółowe obrazki dobrze oddają klimat gry. Najciekawiej prezentuje się tutaj składana plansza, z której możemy ułożyć własną, pełną przeszkód plażę, którą muszą pokonać nasze kraby. Również poszczególne skorupiaki, w które się wcielimy, mają charakterystyczny wygląd, dzięki którym łatwo możemy je od siebie odróżnić. Na pochwałę zasługują również starannie wykonane karty i płytki. Nieco gorzej prezentuje się pionek kucharki, szkoda, że nie został wykonany z drewna, podobnie, jak kraby. Przydatne podczas rozgrywki są także planszetki pomocy, na których znajdziemy indeks występujących w grze symboli.

Co mnie zaskoczyło, to angielskie wydanie gry, która została wydana od razu z przeznaczeniem na rynek międzynarodowy. Jeśli chcemy polską instrukcję oraz planszetki pomocy, musimy dokupić sobie specjalny pakiet spolszczający. Co więcej, w pudełku, a nawet w instrukcji, czy na planszy znajdziemy nawiązania do symboli, miejsc i akcji występujących w dodatku. Dawno nie spotkałam, aż tak bezpośredniego odnoszenia się do dodatkowej zawartości w grze podstawowej. Na szczęście Oh Crab! Adventure Pack nie jest drogi i możemy go dokupić, aby cieszyć się pełnią gry.

Zasady gry są proste, ale muszę przyznać, że na początku raczej się na to nie zapowiadało… Faza planowania i akcji, szczególnie dołączania kart do „śladu” i odpoczynek, wcale nie były takie intuicyjne, jak mogłoby się wydawać. Na szczęście po pierwszej rozgrywce, wszystko było już jasne, a gra okazała się płynna i nieskomplikowana. W trakcie zabawy będziemy zagrywać karty, które umożliwią nam poruszanie się naszym krabem po plaży. Co więcej, możemy również korzystać z płytek akcji dodatkowych i tworzyć kombosy, które przesuną naszego skorupiaka na prowadzenie. Na trasie napotkamy wiele przeszkód, będziemy również przepychać się z innymi krabami. Rozgrywka kończy się dodarciem do morza, które w końcu zapewni naszemu krabowi upragnione bezpieczeństwo…

Recenzja gry

Oh Crab! to dobrze zaprojektowania gra, którą zakwalifikowałabym jako pozycję rodzinną z plusem. To pozycja dla średniozaawansowanych graczy z dość dużą liczbą różnorodnych symboli i z dużą paletą możliwości ruchu. W każdej turze możemy sporo zdziałać, o ile uda nam się zauważyć powiązania między dostępnymi akcjami ruchu. Co ciekawe, niektóre przeszkody na planszy również mogą nam zapewnić dodatkowe akcje lub wprost przeciwnie, mogą zablokować dalszą możliwość poruszania się w kierunku morza. Podczas zabawy należy pamiętać również o tym, że nasz krab potrzebuje…odpoczynku. Każdy taki postój nieco opóźnia naszą wędrówkę, ale z drugiej strony pozwala dobrać kartę, która da nam dodatkowe możliwości w kolejnych rundach. Sam mechanizm gry przypomina mi Wyprawę do El Dorado, gdzie również budujemy talię, pokonujemy przeszkody i ścigamy się z innymi graczami.

Oh Crab! to „wygodna” gra. Szybka w przygotowaniu, niezajmująca zbyt wiele miejsca i umożliwiająca dostosowanie do graczy. Planszę możemy zaprojektować na dłuższą albo krótszą rozgrywkę, a dodatkowy tryb dwuosobowy dostosowuje zabawę do mniejszej liczby graczy. W instrukcji znajdziemy również scenariusze, które uatrakcyjnią zabawę, szkoda jednak, że zabrakło w nich odrobiny fabuły, na pewno taka zabawa byłaby wtedy ciekawsza dla młodszych graczy. Jeśli chodzi o negatywną interakcję, to im większy skład, tym jest ona bardziej odczuwalna. Na planszy robi się wtedy tłoczniej, więc kraby wzajemnie przesuwają się na mniej korzystne pola. Uatrakcyjnia to jednak zabawę i wywołuje sporo emocji. Podoba mi się również powiązanie tematu z mechaniką, według mnie został wybrany idealnie.


Podsumowanie

Oh Crab! to emocjonująca gra planszowa, przy której można przyjemnie pokombinować i równocześnie dobrze się bawić! Podczas rozgrywki tworzymy talię, aby za pomocą specjalnych symboli poruszać krabem po plaży. Podczas wędrówki czeka na nas wiele przeszkód, jak również… innych krabów, które nie cofną się przed niczym, aby tylko dostać się do upragnionego morza. Gra jest płynna i dobrze działa w każdym składzie. Cieszę się, że udało nam się ją przetestować i z czystym sumieniem możemy ją polecić! Warto jednak pamiętać, aby od razu wyposażyć się w dodatek, jeśli chcemy w pełni cieszyć się kompletną pozycją…


Mocne Strony:

  • ładne wykonanie,
  • ciekawa oprawa graficzna
  • mechanika dobrze współgra z tematyką,
  • emocjonujący wyścig pełen ciekawych przeszkód na planszy,
  • możliwość „zbudowania” własnej plaży,
  • sprawdzi się dla średniozaawansowanych graczy,
  • nie zajmuje zbyt wiele miejsca,
  • przyjemne tworzenie kombosów,
  • interesująca negatywna interakcja (przepychanie innych krabów).
  • sprawia wrażenie „niekompletnej” bez dodatku,
  • brak polskiej instrukcji
  • wydaje się trudniejsza niż jest w rzeczywistości.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *