Recenzja #355 Colour Brain. Myśl kolorem!

Colour Brain. Myśl kolorem! to towarzyska gra, w której odpowiedzi będziemy udzielać nie słowami, ale… kolorami! Przekonajcie się, kto z Was ma najlepszą pamięć do otaczających nas barw.


Informacje o grze Colour Brain. Myśl kolorem!

Wydawnictwo: Trefl

Liczba graczy: 2-20

Czas gry: 10 – 15 min.

Wiek: 12+

Mechaniki w grze: Simultaneous Action Selection, Voting


Dodajcie rozgrywce trochę koloru!

Jakie kolory ma tęcza? A koła olimpijskie? Na te i wiele innych pytań będziemy musieli odpowiedzieć w Colour Brain. Myśl kolorem!, używając do tego barwnych kart. Ale, żeby nie było zbyt kolorowo, od czasu do czasu do rozgrywki wkradnie się kradziej kolorów, który potrafi nieźle namieszać…


Przegląd elementów gry Colour Brain. Myśl kolorem!

W prostym, ale efektownym pudełku znajdziemy instrukcję, 300 kart z pytaniami, 4 talie kart kolorów, 10 kart kradzieja koloru, notes oraz pisak. Zasady gry poznamy bardzo szybko (na czym zawsze zależy nam w grach imprezowych), gdyż rozpisane są wyraźnie na dwóch jakże barwnych stronach. Każda talia kart oznaczona jest innym symbolem i składa się z 11 różnych kolorów. Pozwolą nam one grać w składzie do 4 drużyn włącznie. Całość bardzo ładnie się ze sobą łączy, dając nam kolorową, ale nie przytłaczającą oprawę graficzną gry Colour Brain. Myśl kolorem!

Muszę jednak zwrócić uwagę na pudełko, które mimo ładnego wyglądu, jest większe, niż to koniecznie. Niestety, osoby, które mają w swojej kolekcji sporo gier, mogą odczuć, że zajmuje na półce zdecydowanie za dużo miejsca. Cała gra zmieściłaby się w znacznie mniejszym pudełku.


Zasady gry

Jak przystało na grę imprezową, tak i Colour Brain. Myśl kolorem! ma bardzo proste zasady. Gracze dzielą się na maksymalnie 4 drużyny (można też grać samodzielnie) i otrzymują po jednej talii kart kolorów oznaczonym jednym z dostępnych symboli. Poza tym losują też kartę kradzieja koloru. Na środku stołu kładziemy karty z pytaniami oraz notes, w którym będziemy oznaczać zdobyte punkty.

Gdy wszyscy są już gotowi, odwracamy pierwszą kartę i czytamy na głos jej zawartość. Możemy na przykład trafić na Najbardziej popularny kolor oczu na świecie, na co odpowiadać będziemy jedną kartą, albo Kolory wstępujące w logo sieci sklepów Biedronka, gdzie potrzebnych będzie ich więcej. Kiedy wiemy już, jakie kolory pasują do odkrytego pytania, kładziemy je zakryte przed sobą i ogłaszamy to hasłem Kolorowy zawrót głowy! Od tej chwili pozostali gracze mają 15 sekund na podjęcie decyzji. Po tym czasie wszyscy odwracają swoje karty i porównują je z odpowiedzią umieszczoną na odwrocie karty z pytaniem. Liczba zdobytych punktów zależy od tego, ile drużyn odpowiedziało niepoprawnie.

Kolejne rundy wyglądają tak samo, ale podczas ich trwania możemy jeszcze wykorzystać kradzieja koloru. Kartę tę możemy wykorzystać jeden raz przeciwko drużynie, która prowadzi w punktacji i ukraść odebrać jej określoną liczbę kolorów – od 4 do 8. Wówczas ma ona do dyspozycji mniejszą liczbę kart na najbliższą rundę, co może odebrać jej możliwość zdobycia jakichkolwiek punktów.

Wygrywa gracz/drużyna, która jako pierwsza uzyska 10 punktów.


Recenzja gry Colour Brain. Myśl kolorem!

Największy problem gier quizowych, czyli co z regrywalnością?

Sięgając po gry quizowe zawsze mam wewnętrzną obawę o ich regrywalność. To, co pozytywnie wpływa pod tym względem na Colour Brain. Myśl kolorem! to liczba kart. Jest ich 300, a podczas jednej rozgrywki wykorzystamy około 15, więc czeka nas wiele niepowtarzalnych partii. Oczywiście, nieuniknionym jest dojście do momentu, gdy karty zaczną się powtarzać, ale nie nastąpi to bardzo szybko. Warto mieć w swojej kolekcji kilka gier tego typu, wówczas nie będziemy wracać tylko do jednej, a i pytania mogą odejść w zapomnienie.

Kto odnajdzie się w tym kolorowym szaleństwie?

Zasady Colour Brain. Myśl kolorem! są na tyle proste, że nie ograniczają jej grona odbiorców pod względem wiekowym. Wpływa na to jedynie kwestia znajomości faktów, więc wiek 12+ podany na pudełku jest zrozumiały. Można oczywiście do gry zaciągnąć młodszych – kto wie, może to oni lepiej będą pamiętali kolory tęczy lub bohaterów popularnych bajek? Niektóre pytania nawiązują też do flag, znanych marek, aplikacji i wielu, naprawdę wielu innych tematów. Ogromny plus za to zróżnicowanie – przecież nie trzeba być obeznanym we wszystkich dziedzinach!

Chociaż na co dzień częściej siadamy do gier bardziej zaawansowanych, Colour Brain. Myśl kolorem! okazał się świetny, kiedy do stołu zasiedliśmy po cięższym dniu. Nie zabrakło śmiechu, rywalizacji i na koniec zgodnie uznaliśmy, że czasami dobrze usiąść do takiej lżejszej rozgrywki. Trzeba jednak lubić konkurencję, a także nutkę negatywnej interakcji, na którą na pewno trafi drużyna wygrywająca. Podczas rozgrywki nie ma czasu na nudę, jest ona dynamiczna i zajmuje około 20 minut. Za krótko? Zawsze można prosić o rewanż!

W ilu do rozgrywki?

Colour Brain. Myśl kolorem! doskonale sprawdzi się w gronie 3-4 osobowym. Grając drużynowo, warto byłoby, aby liczba ich członków była jednakowa, więc przy 6 czy 8 osobach na pewno bawilibyśmy się dobrze, choć rozgrywka nabrałaby nieco innego charakteru. Mam nadzieję, że w przyszłości będę miała okazję to sprawdzić.

Parę słów o wykonaniu.

Jak wspomniałam wyżej, gra prezentuje się bardzo dobrze. Przyciągające wzrok pudełko (choć zdecydowanie większe, niż wymaga tego zawartość) i kolorowe wnętrze doskonale pasują do motywu przewodniego. Karty są jednak dość cienkie, więc trzeba będzie obchodzić się z nimi ostrożnie lub pomyśleć o zabezpieczeniu.


Podsumowanie gry Colour Brain. Myśl kolorem!

Dopóki pytania nie zaczną się powtarzać zbyt często, Colour Brain. Myśl kolorem!, na pewno od czasu do czasu będzie lądował na naszym stole. Szczególnie, gdy będziemy chcieli odpocząć od cięższych tytułów. Gra spodoba się osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z planszówkami i nie mają jeszcze odwagi zasiąść do tytułów wymagających kartkowania wielostronicowych instrukcji. Tutaj wystarczy zebrać towarzystwo i szybko możemy przejść do zabawy. A ta zapewni pozytywnie spędzony czas i pozwoli sprawdzić swoją pamięć w lekki i przyjemny sposób. Nie martw się, że nie pamiętasz kolorów szat Gandalfa! Dynamika rozgrywki nie pozwoli innym na wytykanie Tobie tego błędu, a Ty już więcej tego nie zapomnisz!


Mocne strony:

  • prosta i przyjemna rozgrywka,
  • motyw edukacyjny,
  • doskonała dla początkujących i osób szukających lekkiego przerywnika,
  • duża liczba pytań ze zróżnicowanych kategorii.

Słabe strony:

  • zdecydowanie za duże pudełko.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do polubienia nas na facebooku.


Grę do recenzji przekazało wydawnictwo Trefl. Bardzo dziękujemy!

1 thought on “Recenzja #355 Colour Brain. Myśl kolorem!”

Leave a Reply