Recenzje

Recenzja #1204 Ice Cool 2

Wielki powrót na lodowisko! Pstrykaj swoim pingwinem i zdobywaj najsmaczniejsze kąski. Wykorzystuj specjalne umiejętności i zaskocz innych graczy niezwykłymi trikami… Ice Cool 2 to samodzielna gra zręcznościowa, którą można połączyć z Ice Cool, aby stworzyć ogromną przestrzeń do zabawy w aż 8-osobowym gronie!


Informacje o grze

Autor gry: Brian Gomez

Wydawnictwo: Granna

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 30 minut

Wiek: 6+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Granna. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Bez wątpienia Ice Cool to wyjątkowa gra, która nadal potrafi zaskoczyć swoją innowacyjnością. Każdy, kto zasiadł z nami do rozgrywki, był pod wrażeniem zarówno wykonania, jak i świetniej zabawy, którą zapewniają wesołe pingwinki sunące po „lodowej” planszy w poszukiwaniu ryb. Przemieszczanie figurek za pomocą pstrykania wcale nie jest jednak takie proste i wymaga nieco wprawy, szczególnie jeśli zależy nam na widowiskowych trikach i podskokach. Ice Cool to gra z dużym potencjałem do rozwoju, musieliśmy jednak trochę poczekać na dodatek… Czy było warto? Zapraszamy do recenzji Ice Cool 2!

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Ice Cool 2 to pozycja, która wyróżnia się wśród innych gier na wielu polach… Już samo pudełko wskazuje, że nie jest to zwykła planszówka
W dużym, podłużnym opakowaniu, znajdziemy sprytnie zapakowane „sale”, z których po złożeniu uzyskamy prawdziwą szkołę dla pingwinów! Wykonanie gry stoi na bardzo wysokim poziomie. Zadbano tutaj o każdy najmniejszy szczegół, nawet o małe obrazy na ścianach, które nadają grze wyjątkowego klimatu. Figurki pingwinów i ryb wykonano z porządnego plastiku (w Ice Cool rybki były wykonane z drewna), a karty są czytelne i nie powinny zbyt szybko ulec zniszczeniu. Warto wspomnieć również o dwóch instrukcjach, które znajdziemy w pudełku. Pierwsza to opis podstawowej rozgrywki, a druga to możliwe układy i dodatkowe zasady rozgrywki, które możemy wprowadzić, posiadając obie części gry.

Zasady gry w Ice Cool 2 nie różnią zbytnio od zasad znanych z pierwszej części. Nadal „pstrykamy” naszymi pingwinkami, aby zdobywać rybki, jeśli gramy jako Biegacze lub staramy się dotknąć figurek innych graczy, aby zabrać im legitymacje, jeśli wcielamy się w Łapaczy. Największa różnica dotyczy kart nagród (ryb), które mają teraz specjalne umiejętności. Za dwie karty o wartości „1” możemy wykonać specjalne zadania, które pozwolą nam uzyskać dodatkowe punkty. Dostępne są 3 rodzaje zadań: przeskok przez ściankę, przejście przez 2 pary drzwi po jednym pstryknięciu oraz odbicie się od co najmniej jednej ściany, a następnie przejście przez drzwi. Karty „2” umożliwiają natomiast przeniesienie rybki dowolnego koloru w inne miejsce. Zabawa kończy się, gdy każdy z graczy biorących udział w zabawie wcieli się jednokrotnie w rolę Łapacza/Łapaczki. Wygrywa osoba, która zebrała najwięcej punktów (ryb).


Recenzja gry

Przede wszystkim trzeba podkreślić, że Ice Cool 2 to samodzielna pozycja, w którą można zagrać niezależnie od pierwszej części. Różnice są właściwie minimalne i dotyczą umiejętności znajdujących się na kartach. Jeśli nie mamy w kolekcji pierwszego Ice Cool, możemy od razu zdecydować się na drugą część, która charakteryzuje się odrobinę bardziej złożoną rozgrywką. Po co w takim razie powstało Ice Cool 2? Cały potencjał tej gry, można odkryć dopiero wtedy, jeśli połączymy ze sobą plansze z obu części, tworząc uwaga: gigantyczną szkołę dla pingwinów, czy nawet tor wyścigowy z przesuwanymi planszami! Co więcej, do takiej zabawy możemy wykorzystać wszystkie figurki, a więc zagrać aż w 8 osób! Wcześniej musimy znaleźć jednak odpowiednią ilość miejsca… My radziliśmy sobie, grając na podłodze!

Samo w sobie Ice Cool 2 jest bardzo dobrą grą zręcznościową, która dobrze sprawdzi się zarówno na imprezie, jak i w rodzinnym gronie. Pstrykanie pingwinkami to doskonała zabawa, szczególnie kiedy nabierzemy już nieco wprawy, aby figurki przesuwały się tam, gdzie chcemy… Karty z dodatkowymi umiejętnościami zachęcają do próbowania nowych trików, dzięki czemu gra szybko się znudzi. Nadal jest to pozycja przeznaczona raczej dla dzieci niż dla dorosłych (po czasie robi się nieco powtarzalna) i jest to bardziej zabawka niż pełnoprawna gra planszowa. Świetnie trenuje jednak zręczność, a nawet logiczne myślenie. Spodobała mi się możliwość przestawienia rybki przeciwnika, aby utrudnić mu zadanie… Wprowadza to dodatkowy element interakcji i zwiększa poziom strategii.

Jeśli chcemy zaskoczyć dzieci lub znajomych, a także zagrać na niesamowitej, ogromnej planszy polecam połączenie obu części Ice Cool. To sprawi, że zabawa wskoczy na zupełnie inny poziom! W instrukcji znajdziemy wiele propozycji zabaw, które z pewnością dostarczą niezapomnianych emocji.


Podsumowanie

Ice Cool 2 to samodzielna gra, którą możemy połączyć z pierwszą częścią, w celu uzyskania ogromnej planszy, na której bawić może się aż 8 graczy! To dobra pozycja zręcznościowa, która może pochwalić się ciekawą tematyką, a także oryginalnym i starannym wykonaniem. Gra sprawdzi się zarówno na imprezach, jak i jako pozycja rodzinna. Dodatkowe karty wprowadzają nowe ciekawe umiejętności, więc jeśli nie planujemy grać w większym gronie bądź nie mamy zbyt wiele miejsca, możemy zdecydować się właśnie na drugą część. Polecamy!


Mocne Strony:

  • bardzo ładne wykonanie,
  • proste zasady rozgrywki,
  • dodatkowe umiejętności kart.
  • ćwiczy zręczność i planowanie,
  • optymalny czas rozgrywki,
  • sprawdzi się jako pozycja rodzinna i imprezowa,
  • możliwość połączenia obu części i utworzenia ogromnej planszy dla 8 osób!
  • po pewnym czasie rozgrywka staje się zbyt powtarzalna.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *