Recenzje

Recenzja #1169 Zwiej z Zoo

Układaj zwierzaki i wygrywaj! Zwiej z Zoo to dwie ciekawe gry planszowe przeznaczone dla najmłodszych graczy, zamknięte w jednym małym pudełku. Pobawcie się wspólnie w ucieczkę zwierzątek bądź rywalizujcie ze sobą w wielkim wyścigu. Gotowi na świetną zabawę?


Informacje o grze

Autor gry: Florian Sirieix

Wydawnictwo: Granna

Liczba graczy: 1-5

Czas gry: 10 min

Wiek: 4+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Granna. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Zwiej z Zoo to kolejna gra, która pojawiła się na naszym rynku, dzięki współpracy francuskiego wydawnictwa Loki z naszym rodzimym wydawnictwem Granna, które od las stoi na podium, jeśli chodzi o wydawanie planszówek przeznaczonych dla dzieci. Do tej pory nie zawiedliśmy się na żadnej grze od tej pary wydawców, chętnie podjęliśmy się więc recenzji tego maleństwa. Czy gra jest warta uwagi i czy rzeczywiście angażuje najmłodszych graczy (nawet 4-latki)? Sprawdźcie sami w naszej recenzji!

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Zwiej z Zoo zajmuje niewielkie, poręczne pudełko, w którego środku znajduje się całkiem pokaźna liczba elementów! Wykonanie gry stoi na wysokim poziomie, grafiki są bardzo ładne, żetony starannie wykonane, a karty dość duże i czytelne. To właśnie one stanowią najważniejszą oś gry, gdyż za „składanie połówek” zwierzaków, będziemy otrzymywali różnorodne korzyści. W opakowaniu znajdziemy również dobrze napisaną instrukcję, która w jasny sposób przedstawia zasady rozgrywki.

Zwiej z Zoo to tak naprawdę dwie gry w jednej. Każda wykorzystuje nieco inne elementy i różni się typem rozgrywki od drugiej. Pierwsza gra (Wielka ucieczka) to kooperacja, w której musimy „uwolnić”, jak najwięcej zwierzaków. W tym celu staramy się połączyć ze sobą jak najlepiej 3 karty i utworzyć jak najwięcej pełnych obrazków. Za każdy obrazek możemy usnąć z planszy odpowiadający mu żeton. Po piętach cały czas depcze nam jednak strażnik, który wyznacza koniec rozgrywki. Uzyskany wynik porównujemy z tabelką zawartą w instrukcji.

Druga gra to Wielki wyścig w Zoo. Tutaj jest nieco trudniej, a zabawa przeznaczona jest dla nieco starszych dzieci. W każdej rundzie otrzymamy nie 3, a 4 karty z „połówkami zwierząt”. Dodatkowo jedną z nich możemy zachować na kolejną rundę. Na początku zabawy wybieramy jedno zwierzątko i ustawiamy jego pionek na starcie. Następnie za każdy ułożony (dowolny) obrazek poruszamy się o jedno pole do przodu. Jeśli uda nam się ułożyć zwierzaka, którym aktualnie „jesteśmy”, w nagrodę możemy dobrać żeton korony oraz wykonać dodatkowy ruch na kolejne pole. Grę zwycięży ten, kto jako pierwszy zjawi się na mecie.


Obie gry okazały się bardzo przyjemne i niezbyt trudne. Młodsze dzieci błyskawicznie załapały zasady, a potem starały się jak najlepiej dopasowywać obrazki zwierząt. Podczas zabawy uczyły się, jak przestawiać karty, aby móc uzyskać za nie, jak najwięcej ruchów. Czasami w układaniu zwierzaków przeszkadzał los. Na szczęście jednak nikt nie zostawał „z pustymi rękami” i zawsze można było dopasować chociaż jeden obrazek. Spodobało mi się umieszczenie w jednym pudełku gier z różnymi mechanikami. Moje dziećmi dobrze bawiły się zarówno podczas rozgrywki kooperacyjnej, jak i podczas rywalizacyjnej. Polecamy!

Podsumowanie

Zwiej z Zoo to urocza gra, która bardzo dobrze sprawdzi się jako pierwsza planszówka dla dzieci. W niewielkim opakowaniu znajdziemy sporo starannie wykonanych elementów, które będziemy mogli wykorzystać nie w jednej, ale aż w dwóch grach! Śmiało można stwierdzić, że jest to gra, która „rośnie wraz z dzieckiem”. Z maluchami możemy zagrać w wariant kooperacyjny i pomóc zwierzakom wydostać się z Zoo, z nieco starszymi dziećmi zagramy natomiast w rozgrywkę rywalizacyjną, w której zwierzaki ściągają się ze sobą na planszy. Serdecznie polecamy, to warta uwagi gra dla najmłodszych!


Mocne Strony:

  • niewielkie rozmiary opakowania,
  • zawiera dwie gry (kooperacyjną i rywalizacyjną),
  • przyjazna szata graficzna,
  • proste zasady rozgrywki,
  • bardzo ładne wykonanie,
  • ćwiczy logiczne myślenie.
  • jak przystało na gry dla dzieci, zawiera sporo losowości.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Natalia Jagiełło

Od dziecka bardzo lubiłam grać w gry planszowe. Grałam z rodzicami i przyjaciółmi, w domu i szkole. Moje pierwsze gry, do których do dzisiaj mam spory sentyment to: Rummikub i Kaleidos. Z wiekiem gry poszły na jakiś czas w odstawkę, ale pasja wróciła z wielką mocą, kiedy zostałam mamą. Anastazja i Zojka pomogły mi na nowo odkryć miłość do gier planszowych, a nasza kolekcja stale się powiększa. Bardzo lubimy grać w gry familijne i edukacyjne, nasze ulubione pozycje to Pędzące Żółwie, Śpiące Królewny i Kakao. Bardzo lubię wykorzystywać gry w edukacji domowej córek, uczę je czytać i liczyć właśnie dzięki grom, które zabieramy ze sobą dosłownie wszędzie. Wieczorami lubię pograć z mężem i znajomymi w bardziej skomplikowane tytuły, takie jak na przykład Azul czy Brzdęk.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *