Recenzje

Recenzja #1201 Dixit Kids

Wyobraź sobie Dixita, w którym nie ma bezpośredniej ryalizacji, a wszyscy razem starają się zaprosić jak najwięcej gości na urodziny Królika Kictonosza. Dixit Kids to kooperacyjna wersja klasyka – z bardziej dziecinnymi ilustracjami, prostszymi zasadami i mocnym naciskiem na emocje, idealna na pierwsze „poważniejsze” planszówki dla młodszych dzieci.


Informacje o grze

Autorzy gry: Elodie Clément, Théo Rivière, Jean-Louis Roubira

Wydawnictwo: Rebel

Liczba graczy: 3-6

Czas gry: 25 minut

Wiek: 6+


Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Rebel. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl


Recenzja gry Dixit Kids

Dixit od lat uchodzi za jedną z najlepszych gier rodzinnych – chwalony jest za piękne, oniryczne ilustracje, prostotę zasad i to, jak pobudza wyobraźnię oraz rozmowę przy stole. Niestety pierwowzór nie pozwala na rozgrywkę z młodszymi graczami, gdy ilustracje i skojarzenia mogą okazać się zbyt „głębokie” dla sześciolatków.

Dixit Kids ma być odpowiedzią na ten problem: to w pełni kooperacyjna gra dla 3–6 osób, projektowana z myślą o dzieciach od 6 roku życia, która przekłada ducha Dixita na prostszy, bardziej namacalny i emocjonalny format. Zamiast abstrakcyjnych skojarzeń czy cytatów z piosenek mamy króliczki, emocje, a wszystko w tle urodzinowego przyjęcia.

Na czym polega Dixit Kids

W Dixit Kids wszyscy gracze wspólnie starają się doprowadzić jak najwięcej królików na przyjęcie urodzinowe Królika Kictonosza. Ciekawym i coraz częściej wykorzystywanym w grach dla dzieci jest plansza wbudowana w pudełko. W jej wnętrzu znajdują się „norki” z otwieranymi drzwiczkami, gdzie mieszkają nasze urocze figurki kolorowych króliczków.

W każdej rundzie jeden z graczy zostaje Naczelnym Kictonoszem: wybiera on jedną z dwóch ilustracji króliczków znajdujących się na norce i z ręki kart wybiera ilustrację, która ma oddawać nastrój wybranego królika – to jest „zaproszenie”. Pozostali gracze wcielają się w „młodszych kictonoszy”: wybierają ze swoich kart ilustrację pasującą do nastroju niewybranego królika, a następnie wszyscy razem próbują odnaleźć właściwe zaproszenie i doprowadzić jak najwięcej gości na przyjęcie, zanim „skończy się tydzień” symbolizowany przez drewniany znacznik słońca wędrujący wokół planszy.

Mechanicznie oznacza to, że:

Gracie na czas – jeśli przed upływem wyznaczonej liczby rund odpowiednia liczba królików dotrze na imprezę, cała drużyna wygrywa; w przeciwnym razie przegrywacie wspólnie.

Kluczem są skojarzenia z emocjami – dzieci muszą patrzeć na miny i sytuacje królików oraz ilustracje na kartach, zastanawiając się „który obrazek wygląda na wesoły, przestraszony, zmęczony i najbardziej oddaje nastrój królika.

Nie ma tutaj indywidualnych punktów ani rywalizacji – wszyscy grają do wspólnej bramki, co mocno odróżnia tę wersję od klasycznego Dixita.

Rozgrywka opiera się na 84 dużych kartach z nowymi ilustracjami przygotowanymi specjalnie dla dzieci; karty są w pełni kompatybilne z innymi tytułami z uniwersum Dixit, więc można je mieszać z klasycznymi zestawami. Partie trwają około 20–25 minut, przy zalecanej liczbie 3–6 graczy.

Wrażenia z rozgrywki

Dixit Kids to zdecydowanie spokojniejsza, bardziej przewidywalna wersja dużego Dixita, w której nacisk jest położony na współpracę i emocje, a nie na sprytne blefowanie. Gra z pewnością jest bardzie relaksująca i jest lepiej dopasowana do gry z młodszymi dziećmi. Odgadywanie nastrojów królików staje się pretekstem do rozmowy o uczuciach i empatii – dzieci próbują nazwać, co widzą na obrazkach („smutny”, „dumny”, „zazdrosny”).

Oczywiście brak rywalizacji i systemu punktacji zmniejsza frustrację u wrażliwszych dzieci – nie ma poczucia „przegrywania z tatą”, jest za to wspólne „czy uda nam się zaprosić jeszcze tego króliczka?”. Krótki czas partii (około 20 minut) dobrze wpisuje się w rodzinny rytm: można zagrać jedną szybką rozgrywkę przed snem albo kilka z rzędu, jednocześnie obserwując, jak dzieci coraz lepiej odnajdują się w zadaniu. Nasza córka pokochała ten tytuł i często wraca na stół. Uwielbia ona dopasowywać karty do poszczególnych emocji, a jej ulubionym zadaniem jest zgadywanie karty wybranej przez Naczelnego Kictonosza.


Mocne strony

W końcu Dixit dla najmłodszych
Dixit Kids został zaprojektowany od zera jako wersja dla dzieci – nie jest to po prostu granie w klasycznego Dixita „na ułatwionych zasadach”. Emocje królików, prostszy cel (doprowadzić gości na imprezę) oraz brak punktacji sprawiają, że nawet sześciolatki mogą aktywnie uczestniczyć w rozgrywce, zamiast tylko podawać karty dorosłym.

Kooperacja zamiast rywalizacji
Kooperacyjny charakter gry świetnie sprawdza się z młodszymi i bardziej wrażliwymi dziećmi. Wszyscy wygrywają lub przegrywają razem, a uwaga skupia się na rozmowie i wspólnym szukaniu skojarzeń, a nie na „kto ma więcej punktów?”.

Trening rozpoznawania emocji i empatii
Mechanika „dopasuj zaproszenie do nastroju króliczka” – naturalnie skłania dzieci do nazywania i analizowania uczuć postaci. To coś, co sprawdzi się doskonale zarówno w edukacji domowej, jak i przedszkolach.

Piękne, duże karty kompatybilne z „dużym” Dixitem
W pudełku dostajemy 84 duże karty z nowymi ilustracjami stworzonymi specjalnie z myślą o dzieciach – bardziej czytelnymi, ale wciąż utrzymanymi w charakterystycznym, baśniowym stylu Dixita. Karty są w pełni kompatybilne z innymi grami z linii Dixit, więc w przyszłości można je wpiąć do klasycznej wersji lub wykorzystać odwrotnie – dorzucić „dorosłe” talie do Kids, gdy dzieci nieco podrosną.

Przystępność i regrywalność dla rodzin i szkół
Reguły są krótkie i intuicyjne, co ma ułatwiać wejście nawet dzieciom, które dopiero zaczynają przygodę z planszówkami. Zmienna konfiguracja emocji królików i kart sprawia, że każda partia wygląda trochę inaczej, a krótki czas gry i niski próg wejścia czynią z Dixit Kids dobry wybór również do świetlic, klas czy kółek gier planszowych.


Zbyt prosta dla starszych dzieci i dorosłych fanów Dixita
To, co jest siłą Dixit Kids przy 6‑latkach, może okazać się jego słabością przy nieco starszych dzieciach czy też dorosłych. Upraszczając zasady, gra rezygnuje z części napięcia znanego z klasycznej wersji – nie ma blefowania, nie ma czegoś takiego jak: „muszę tak sprytnie dać wskazówkę, żeby nie wszyscy zgadli”. Jeśli Twoja rodzina zna już dobrze oryginalnego Dixita i lubi jego bardziej „psychologiczny” wymiar, Kids może szybko wydać się zbyt oczywisty.

Mniejsza „dowolność” skojarzeń
Skupienie się na nastrojach królików – podczas gdy klasyczny Dixit pozwalał na praktycznie dowolne skojarzenia, od cytatów z filmów po prywatne żarty – zawęża nieco pole do popisu dla wyobraźni starszych graczy. Dla małych dzieci to plus (bo zadanie jest jasne), ale część starszcyh dzieci i dorosłych może odczuć mocne ograniczenie.

Ograniczona głębia na długą metę
Pierwowzór po ograniu całej talii kart potrafi stać się powtarzalny, dlatego też powstało tyle dodatków z nowymi ilustracjami. Dixit Kids startuje z jedną talią 84 kart; choć są one bardzo ładne i różnorodne, przy intensywnym graniu w tej samej grupie możesz mieć podobne poczucie powtarzalności. Chętnie zobaczyłbym przynajmniej jedno rozszerzenie do tej wersji.

Wymaga dorosłych podczas rozgrywki
Choć reguły są proste, to właśnie dorosły zwykle moderuje rozmowę o emocjach, tłumaczy, dlaczego dana mina jest „zmartwiona”, a inna „dumna”, i pilnuje przebiegu tury. Jeżeli szukasz gry, którą dzieci 6+ zagrają całkowicie same bez wsparcia, to z pewnością nie jest ten tytuł. To gra, w którą młodsi zagrają razem ze starszym rodzeństwem, rodzicami, czy też dziadkami.


Podsumowanie

Dixit Kids to bardzo udana, kooperacyjna „odmiana” klasycznego Dixita, projektowana od początku z myślą o młodszych dzieciach i rodzinach, które chcą wejść w świat gier skojarzeniowych bez progu w postaci bardziej abstrakcyjnych zasad i punktacji. Oferuje piękne, duże karty, prosty cel fabularny (urodziny Królika Kictonosza) oraz mechanikę opartą na rozpoznawaniu emocji, co dobrze wpisuje się w potrzeby edukacyjne i wychowawcze. Naszej córce, która skończyła 6 rok życia Dixit Kids bardzo się spodobał i z miejsca trafił do grona jej ulubionych gier, które często trafiają na stół. Nie musimy jej specjalnie zachęcać do kolejnych rozgrywek – działa to raczej w drugą stronę.

Jeśli szukasz pierwszego Dixita dla sześciolatka, chcesz gry o emocjach, która nie jest nastawiona na rywalizację, a cała rozgrywka mieści się w około 20–25 minutach, Dixit Kids jest bardzo sensownym wyborem. Jeżeli jednak Twoja rodzina zna już podstawowego Dixita, lubicie w nim blef, przewrotne skojarzenia i sporą dawkę „gry umysłu i skojarzeń”, to Kids będzie raczej ciekawostką. U nas tytuł sprawdził się świetnie i z pewnością jeszcze nie raz wcielimy się w rolę Naczelnego Kictonosza. Polecamy!


Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Adrian Gieparda

Drzemiąca we mnie pasja i chęć dzielenia się swoją opinią na temat gier, a także szerzenia tego hobby była tak silna, że stworzyłem własny serwis, który nazwałem Diceland. W nowoczesne gry planszowe gram już od ponad 12 lat, a takie tytuły jak Agricola, Troyes, Terraformacja Marsa, czy też Projekt Gaja są dla mnie grami niemalże doskonałymi. Obecnie jestem wielkim fanem wszelkich gier euro, gdzie zdecydowano się użyć mechanikę kości w unikatowy/niecodzienny sposób. Nie odmówię również partii w ciekawe rodzinne tytuły, które pozwalają miło spędzić czas w gronie najbliższych i oderwać się od zgiełku codziennej rutyny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *