Recenzja #326 Za garść neodolarów

Jest rok 2062. Świat pogrążył się w wirtualnej rzeczywistości, a ludzie posunęli się do poświęcenia własnych głów, aby wzmocnić globalne sieci neuronowe i w ten sposób zarobić na życie. Wciel się w bohatera “Za garść neodolarów” i zanurz w mroku ulic Neo Los Angeles, gdzie czekają na Ciebie szemrane interesy.