Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Recenzja 63 wyscig odkrywcow Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Wyścig Odkrywców to przygodowa gra o podróży dookoła świata. W grze wcielimy się w odkrywców, których zadaniem jest okrążenie globu w ciągu 70 dni. Przyjdzie nam podróżować na różne sposoby oraz odkrywać znane i sekretne lokacje.

Informacje o grze

Autor gry: Jarosław Biliński

Ilustracje: Radosław Jaszczuk

Wydawnictwo: Imagine Realm

Liczba graczy: 1-4

Czas gry: 60-120 minut

Wiek: 10+

Mechaniki w grze: Point to Point Movement

Zarys fabularny/krótki opis z pudełka

„Wiek pary i żelaza należał do odkrywców – dalekie podróże stały się codziennością, a świat nigdy wcześniej nie był tak przystępny, jak u schyłku XIX wieku. Najlepsi globtroterzy spotykają się co półtorej roku w paryskim Biurze Przygody, aby zaprezentować swoje dokonania. Tym razem prezes stowarzyszenia zaskoczył gości przemową – jego zdaniem nie pozostało nic, co można by odkryć, więc rozwiązuje działalność biura. Nie wszyscy uczestnicy się z nim zgadzają. Garstka śmiałków rzuca wyzwanie – udowodnią, że świat skrywa jeszcze wiele tajemnic, a osoba która odkryje najciekawsze miejsca oraz przedmioty, zostanie zwycięzcą i uratuje stowarzyszenie!”

Wyscig Odkrywcow 1 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Wykonanie/elementy gry

Już na pierwszy rzut oka widać, że po otwarciu pudełka będzie czekała na nas niesamowita przygoda. Pudełko do gry robi bardzo pozytywne wrażenie. Zostało ono stylizowane na starą walizkę. Na środku widnieje piękna ilustracja, a w jej tle widać piramidy. Równie dobrze prezentują się specyfikacje gry, które zostały umieszczone na znaczkach pocztowych. Po zdjęciu wieczka pudełka, naszym oczom ukazują się wszystkie elementy niezbędne do gry.

Wyscig Odkrywcow 2 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Niestety tekturowa wkładka, którą znajdziemy w środku jest mało przydatna i pierwszym moim krokiem było jej usunięcie. Instrukcja do gry została wydana na bardzo solidnym błyszczącym papierze i raczej nie powinna ulec szybkiemu zniszczeniu. Zasady zostały spisane na 24 stronach. Jednak jej wadą jest mała liczba przykładów bezpośrednio z gry, dlatego też ciężko było mi początkowo przedrzeć się przez zasady, które wydaje mi się zostały niepotrzebnie skomplikowane, gdyż sama gra jest dość prosta. Zanim jednak doszedłem do takich wniosków miałem do niej 3 podejścia, które ostatecznie zakończyły się sukcesem.

Nie wszystkie zasady gry zostały umieszczone w instrukcji. Część z nich, jak opis karty bohatera, znalazła swoje wyjaśnienie na karcie pomocy gracza, która moim zdaniem jest bardzo niewygodna w użytkowaniu i niepraktyczna. Brakowało mi na niej choćby skróconego przebiegu tury gracza w zamian np. za przykładowe ułożenie elementów gry, które powinno znaleźć się na pierwszych stronach instrukcji w sekcji „przygotowanie gry”. Takie karty pomocy mamy dwie. Dodatkowo w grze znalazła się krótka, tak naprawdę dwustronicowa (nie licząc okładki i tylnej strony) instrukcja mini-dodatku „Wyspa Piratów”. Dodatek ten zawiera 12 kart przygód oraz 11 kart skarbów.

Otrzymujemy całą masę różnych żetonów niezbędnych w grze. Pieniądze w 3 nominałach, żetony motywacji, medykamentów, flar, „kolejka-stop”, ekspedycji, znaczniki dla graczy w 4 kolorach oraz 30 drewnianych znaczników do zaznaczania odwiedzonych już miejsc. Wszystkie elementy prezentują się nadzwyczaj dobrze.

Kolejnymi elementami są: kość k20, drewniane pionki graczy w 4 kolorach, a także karty bohatera. Mamy 6 postaci do wyboru. Różnią się one nie tylko wyglądem, ale także umiejętnościami. Niektóre z postaci lepiej poradzą sobie w sytuacjach, w których trzeba będzie użyć siły, inne w momencie gdy niezbędna będzie duża wiedza. Postacie charakteryzują się również wskaźnikiem sprytu, umiejętnością nawigacji oraz dyplomacji. Każdy z bohaterów posiada krótki opis nadający charakteru danej postaci. Do gry dołączona została również karta przygody. To właśnie dzięki niej będziemy przeżywali dodatkowe mini-przygody podczas rzutu kością w momencie odkrywania sekretnych lokacji.

Głównym elementem gry są jednak karty. Mamy ich całe mnóstwo. Zostały one podzielone na najróżniejsze talie. I tak też mamy 86 kart Wypraw, które będziemy odkrywać każdorazowo podczas pieszych wędrówek. W każdym rejonie (Europie, Azji Wschodniej, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej) czekają na nas inne przygody. Otrzymujemy również 50 kart Poszukiwań, które są bezpośrednio powiązane ze znanymi lokacjami takimi jak: Koloseum, Wielki Mur, Piramidy, Machu Picchu oraz Chichen Itza.  Podczas podróży konnej lub wielbłądem będą na nas czekały dodatkowe przygody, które znajdziemy na kartach Podróży. W pudełko znalazły się również karty punktacji, karty mecenasów, karty ekwipunku oraz karty „Pierwszy Człowiek”.

Rewersy wszystkich kart są bardzo ładne. Grafiki te cieszą nasze oczy. Na ich odwrocie znajdziemy zazwyczaj tekst fabularny, efekt przygody oraz w przypadku kart punktacji – liczba zdobywanych punktów. Przygody te są różnorodne i jest ich naprawdę dużo. Niektóre z kart są powiązane z innymi. Nie będę tutaj zdradzał szczegółów, abyście nie stracili przyjemności podczas ich odkrywania.

Chyba najpiękniejszym elementem gry jest gówna plansza. Znajdziemy na niej 5 kontynentów: Europę, Afrykę, Azję Wschodnią, Amerykę Północną oraz Południową połączone szlakami morskimi. Na ich terenach znajdują się sekretne lokacje, czekające tylko na ich odkrycie, znane wszystkim lokacje, wielkie miasta oraz punkty w których nie był jeszcze żaden człowiek. Miejsca te są połączone ze sobą pieszymi szlakami, konnymi trasami oraz połączeniami kolejowymi. Jestem zachwycony wykonaniem planszy do gry Wyścig Odkrywców.

Wyscig Odkrywcow 13 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Rozgrywka

Nie będę w tej części omawiał zasad gry. Skupię się bardziej na tym, co czeka nas podczas rozgrywki w Wyścig Odkrywców od Imagine Realm. Otóż naszym głównym zadaniem w grze będzie okrążenie całego globu w przeciągu 70 dni. Czy z czymś się wam to kojarzy? W grze wcielicie się w jednego z 6 globtroterów, którzy co półtora roku spotykają się w paryskim Biurze Przygody aby zaprezentować swoje dokonania. Garstka śmiałków chce tym razem udowodnić, że na tym świecie są jeszcze rzeczy, które można odkryć. Także osoba, która dokona największej liczby najciekawszych odkryć i która okrąży świat w ciągu 70 dni – wygra.

Wyscig odkrywcow rec 2 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

W swojej turze, gracze będą mogli podjąć się pracy zarobkowej (jeśli akurat znajdują się w mieście lub porcie), a także kupić niezbędny ekwipunek, który może mocno przydać się podczas przeżywanych przygód. Będziemy mogli wyruszać w piesze wędrówki, podczas których czekać na nas będą najróżniejsze przygody. Czasem po prostu rozboli nas żołądek po nieświeżym posiłku, co ostatecznie może skutkować chorobą. Czasem napotkamy jakiś głaz, na którym wyryto tajemnicze informacje. Jeśli tylko posiadamy odpowiednią wiedzę – odczytamy komunikat, dzięki któremu dowiemy się o położeniu sekretnej lokacji, co pozwoli nam na łatwiejsze jej odkrycie. Czasem pomożemy kobiecie w potrzebie, albo zaatakują nas wilki. Pogoda również może przysporzyć nam wielu problemów. Pojawią się również momenty, w których pobłądzimy, albo wpadniemy w jakąś zasadzkę lub pułapkę. Przygód jest cała masa.

Wyscig odkrywcow rec 14 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Będziemy mogli wybrać się do znanych lokacji, by próbować odkryć w nich tajemnice, których nie odkrył jeszcze nikt przed nami. Jednak tam również czekają na nas najróżniejsze pułapki i sytuacje, w których ciężko będzie sobie poradzić bez np. wytrychów, lampy naftowej, łomu, czy też po prostu umiejętności sprytu lub siły. Podczas tych przygód bardzo często będziemy musieli rzucać kością k20 i jeśli np. dana sytuacja wymaga od nas umiejętności sprytu, a nasz wskaźnik wskazuje na 10, to na kości musimy wyrzucić wynik 10 lub mniejszy. Jednak z pomocą przychodzą tutaj żetony motywacji, które zdobywamy każdorazowo podczas sukcesów do zdobytej karty punktacji pozyskanej podczas testu postaci (Artefakt, Zwój, Sekretna Lokacja) lub podczas testu charakteru. Dzięki użyciu tych żetonów pomniejszymi wynik na kości, dzięki czemu łatwiej będzie nam sobie poradzić w różnych nieuniknionych sytuacjach.

Wyscig odkrywcow rec 10 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Tak jak wcześniej wspominałem, dzięki wykonywanej pracy (opuszczenie tury) w mieście lub porcie zdobędziemy każdorazowo 7 monet. W ten sposób będziemy pomnażali nasz majątek, który możemy przeznaczyć następnie na zakup przedmiotów, podróże oraz flary i medykamenty. Na każdym z kontynentów znajdziemy miasto, w którym umiejscowiony został targ. Na każdym z nich znajdziemy do 5 przedmiotów. Czasem natrafimy na mapy, które ułatwią nam odkrycie sekretnych lokacji. Postać może nieść ze sobą maksymalnie 4 przedmioty (mapy nie wliczają się do tego limitu). Możemy się także pokusić o ich sprzedaż, jeśli akurat potrzebujemy nagłego zastrzyku gotówki lub po prostu chcemy zrobić miejsce na inny przedmiot.

Podróże konne, koleją oraz morskie są płatne. Każdy z kontynentów posiada swój własny cennik. Za podróże międzykontynentalne przyjdzie nam zapłacić podwójną cenę w przeciwieństwie do podróży statkiem tylko w ramach jednego kontynentu. Najdroższe są jednak ekspedycje. Dzięki nim dotrzemy spokojnie do miejsca sekretnej lokacji (nie musimy ciągnąć kart wypraw) oraz zwiększymy naszą szansę na ich odkrycie. Podczas odkrywania sekretnej lokacji musimy wyrzucić odpowiednio niski wynik na kości. Podczas odkrywania niektórych sekretnych lokacji, nasza szansa na sukces będzie rosła z tury na turę (zaznaczamy to znacznikiem na naszej postaci), a niektóre będą tak samo trudne w każdej turze. Jednak nagroda za ich odkrycie jest również cenniejsza.

Wyscig odkrywcow rec 7 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Już na samym początku rozgrywki możemy zdecydować się na pozyskanie dodatkowej misji od Mecenasów. Ciągniemy wtedy dwie karty i wybieramy jedną z nich. Niewykonanie takiego zadania skutkować będzie punktami karnymi. Większość z mecenasów już na początku oferuje nam dodatkowe korzyści, jednak często wymagają od nas wykonania pewnego zadania do określonej tury. Na mapie znajdziemy również miejsca, w których nikt jeszcze nie był – oznaczone białą flagą. Gdy tylko jako pierwszemu uda nam się tam dotrzeć – otrzymujemy kartę punktacji „Pierwszy Człowiek”. Każde odwiedzone miejsce będziemy oznaczać drewnianymi wskaźnikami, co ułatwi nam rozpoznanie, w które miejsca nie warto się już wybierać.

Wyscig odkrywcow rec 12 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Osoba, która jako pierwsza okrąży świat i dotrze ponownie do Paryża, zakańcza rozgrywkę i otrzymuje bonusowe 100 punktów. W innym przypadku rozgrywka może po prostu się zakończyć po upływie 70 dni (tur). Podliczamy wszystkie punkty na zdobytych kartach i wyłaniamy zwycięzcę. Wspomnę dodatkowo, że istnieje jeszcze jeden nieco krótszy wariant, w którym to nie musimy okrążać świata, a rozgrywka trwa maksymalnie 50 dni. W tym trybie będziemy po prostu eksplorowali świat do upływu czasu. Oczywiście osoba z największą liczbą zdobytych punktów – wygrywa.

Wyscig odkrywcow rec 11 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Podsumowanie

Pierwszym od czego zacznę to wykonanie Wyścigu Odkrywców. Stoi ono na bardzo wysokim poziomie. Grafik spisał się tutaj na złoty medal. Plansza robi niesamowite wrażenie, rewersy kart również, a elementy gry zostały wykonane naprawdę dobrze. Karty postaci różnią się od siebie nie tylko wyglądem i opisem, ale także zostały wykonane z grubej tektury. Już na starcie samo pudełko potrafi przykuć naszą uwagę i rozbudzić chęć przeżycia wspaniałej przygody.

Wyscig Odkrywcow 30 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Zatem jak wykonanie i grafiki przekuwają się na klimat, który w grze przygodowej powinien być zdecydowanie odczuwalny? Wyścig Odkrywców to gra, która najlepiej prezentuje się podczas pierwszych partii. Jest tutaj zdecydowanie odczuwalny klimat przygody i jesteśmy bardzo ciekawi co ponownie czai się za rogiem. Losowość podkreśla ten klimat, gdyż nigdy nie wiemy, czy do końca uda nam się w danej sytuacji. Jednak pomimo naprawdę dużej liczby kart, klimat ten gubi się gdzieś po kilku partiach, kiedy karta za kartą, którą odkrywamy jest już nam dobrze znana. Przykładem tego może być samo Koloseum, które możemy odwiedzić już na samym początku rozgrywki, gdyż znajduje się niedaleko miejsca startu naszej wyprawy. Niestety liczba kart przypisana do danej lokacji wydaje się zbyt mała by dłużej cieszyć się z odkrywania danego miejsca.

Wyscig odkrywcow rec 5 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Po kilku partiach doskonale zdajemy sobie sprawę co nas może spotkać w danym miejscu i jakich przedmiotów lub umiejętności może od nas ono wymagać. Dlatego też nie ma już tego elementu zaskoczenia, które pojawiało się podczas pierwszych partii. Z każdą rozgrywką pogłębiamy wiedzę na temat gry, dlatego też ważne w jej przypadku są dłuższe przerwy między kolejnymi partiami. Wtedy gra ta sprawdzi się doskonale, ponieważ po pewnym czasie po prostu zapomnimy co może nas spotkać w określonych sytuacjach.

Gra skaluje się bardzo dobrze. Można tutaj rozgrywać kolejne partię zarówno w pojedynkę jak i pełnym czteroosobowym składzie. Uważam natomiast, że najlepiej będziecie się bawić jednak w pełnym składzie, gdyż w wtedy jest nie tylko największa rywalizacja o to kto odwiedzi jakie miejsca, ale także rozgrywka jest odpowiednio dłuższa, a w przypadku gry przygodowej wpływa to pozytywnie na odczucia płynące z rozgrywki. Szkoda tylko, że interakcja między graczami jest tak naprawdę, żadna. Polega ona tylko  na wyścigu i zajmowaniu określonych miejsc jako pierwszemu. Mamy również licytację o przedmioty na początku gry, ale nie jest to to, czego oczekiwałbym od tego typu pozycji.

Wyscig odkrywcow rec 16 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Partia w Wyścig Odkrywców przebiega bardzo płynnie. Nie ma tutaj większych przestojów i tak naprawdę nie nudzimy się, gdy akurat trwa runda innych graczy, ponieważ bardzo ciekawie jest obserwować ich przygody i niepowodzenia w rzutach kośćmi. Po kilku rozgrywkach wydaje mi się, że czas gry oscyluje w granicach 30 minut na gracza plus ewentualne przygotowanie rozgrywki, które jednak zajmuje trochę czasu. Trzeba przygotować wszystkie talie, odpowiednio je grupując dla danych regionów. Wpływa to również na miejsce na stole, którego potrzeba naprawdę sporo.

Muszę tutaj wspomnieć o zasadach, które są dość proste i łatwe w tłumaczeniu innym. Natomiast sama instrukcja sprawiała mi nie lada problemy i sam do końca nie jestem pewien z czego to wynikało, gdyż nie zawiera ona żadnych błędów lub przekłamań. Wydaje mi się, że zostało tam umieszczonych zbyt mało przykładów z gry i nie przedstawia ona rozgrywki jako takiej, tylko czyste zasady określające dane akcje. Uważam również, że niektóre fragmenty instrukcji mogły zostać oznaczone dodatkowo na planszy, takie jak np. koszt zakupu medykamentów oraz flar, tak jak w przypadku kosztów za podróże.

Wyscig odkrywcow rec 9 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Jednak nie uważam, że pewne mankamenty, które dostrzegłem wpływają całościowo negatywnie na odbiór gry. Gdy udało mi się już w pełni poznać zasady, bawiłem się przy Wyścigu Odkrywców naprawdę dobrze. Oczywiście musimy być przygotowani na dużą losowość, którą jednak ograniczają nieco żetony motywacji oraz przedmioty, które możemy zakupić na targowisku. Losowość ta musiała się pojawić w tego typu produkcji. Wyobrażacie sobie przygodę, w której możecie zaplanować wszystko od A do Z? No raczej nie. Dlatego też jej obecność jest tutaj niezbędna i pozytywnie wpływa na doznania płynące z rozgrywki.

Musimy zwrócić uwagę do kogo ta gra została właściwie skierowana. Raczej nie jest to tytuł, którym zachwycać się będą planszókowi wyjadacze i hobbyści. Tytuł ten lepiej sprawdzi się na stołach graczy, którzy nieco rzadziej graja w gry planszowe. Z pewnością spodoba się osobom, które lubią losowość w grach oraz tym, które kochają podróżować lub marzą o podróży dookoła świata. Gra pozwala nam na dużą swobodę w podróżowaniu, a dwa warianty sprawiają, że możemy skupić się albo na okrążeniu globu, lub tylko na odkrywaniu lokacji. Spodoba się również osobom, które grają często samotnie w gry planszowe. Jest tutaj sporo rzeczy do odkrycia, które jeśli zostaną już odkryte po raz kolejny i kolejny niestety nie sprawiają tyle radości co za pierwszym razem.

Wyscig odkrywcow rec 6 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Cieszy również fakt, że gra zawiera mini-dodatek „Wyspa Piratów”, który uatrakcyjnia rozgrywkę w Wyścig Odkrywców. Uważam, że gra powinna w przyszłości zaoferować nam dodatki w postaci nowych kart lub innych rejonów do zwiedzenia. Bez tego po kilku lub kilkunastu partiach może zacząć się kurzyć, a tego raczej nie chcielibyśmy. Tytuł ten doskonale sprawdzi się w grupach niedzielnych graczy. Wyścig Odkrywców to gra, która zasługuje na waszą uwagę. Przyjrzyjcie się temu tytułowi, bo warto. Ja podczas testowania tej gry bawiłem się naprawdę dobrze.


Zalety:

  • przygoda w pełnym wydaniu,
  • klimat podróży dookoła świata,
  • piękne wykonanie,
  • duża liczba kart,
  • skalowalność (działa dobrze również solo),
  • duża swoboda w podróżowaniu i odkrywaniu,
  • różnorodność postaci,
  • brak większych przestojów podczas rozgrywki,
  • dodatek w pakiecie,
  • potencjał na kolejne dodatki.

Wady:

  • instrukcja mogła zostać napisana nieco lepiej,
  • po kilku partiach może być wtórna (zalecane dłuższe przerwy między partiami),
  • dość długi set-up (brak wypraski),
  • całkowity brak interakcji między graczami.

Wyscig odkrywcow rec 1 Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Profil gry w serwisie Board Game Geek


Dziękujemy wydawnictwu Imagine Realm za przekazanie gry do recenzji

logo Recenzja #63 Wyścig Odkrywców

1 thought on “Recenzja #63 Wyścig Odkrywców”

Dodaj komentarz